KILKA PYTAŃ O SEN NOWORODKA

"Sny mają swój własny rytm.U każdego inny. Wszyscy jednak śpimy w rytmie, jak żyjemy w rytmie. Nie da się oddzielić snu od życia."

Nowi rodzice często martwią się o sen swojego dziecka. Czy śpi za dużo czy za mało? Czy jest we właściwej pozycji? Gdzie powinno spać dziecko? Nie pozwól by te pytania zakłóciły twój spokój- odpowiedzi są proste.

Dobowy rytm lub zegar wewnętrzny noworodka, który mówi organizmowi kiedy spać, nie jest dobrze rozwinięty przy narodzinach. W wyniku tego dziecko może spać równie łatwo w dzień jak i w nocy. Przeciętny, donoszony noworodek śpi około 16-18 godzin na dobę ale rzadko więcej niż kilka godzin za jednym razem. Podczas snu dziecko może wykonywać niespokojne ruchy, uśmiechać się, marszczyć brwi i wykonywać inne grymasy twarzy, wykonywać odruch ssania lub oddychać nieregularnie. Wielu rodziców myśli, że dziecko w wyniku tego nie śpi dobrze, ale wszystkie te zachowania są całkowicie naturalnymi odruchami noworodkowymi.

W miarę jak zegar biologiczny dostraja się, w wieku około 2-3 mc sen staje się bardziej regularny. Dzieci stają się świadome ciemności i światła. Również karmienie i wieczorne czynności pielęgnacyjne sprawiają, że harmonogram snu staje się bardziej tradycyjny.

W miarę jak dziecko rośnie, potrzebuje mniej snu. W wieku 2-6 mc, większość niemowląt potrzebuje od 14 -1 5 godzin snu na dobę, z czego potrafi przespać w nocy od 10 - 12 godzin z przerwami na karmienie. Jeśli jest karmione naturalnie budzi się częściej, a przerwa między karmieniem nocnym nie może być dłuższa niż 3,5 - 4 godziny. Jeśli jest karmione mlekiem modyfikowanym przerwa ta może osiągnąć nawet 7-8 godzin co daje możliwość rodzicom dłuższego odpoczynku. Jedna lub 2 drzemki w ciągu dnia są ciągle normalne. Więcej szczegółów na temat snu, przedstawimy w formie pytań i odpowiedzi.

1. Gdzie powinien spać noworodek?

Dzieci powinny spać w łóżeczkach dla noworodków i niemowląt, aż do czasu, gdy są gotowe aby przenieść się do większego łóżka (zwykle w wieku 2 lub 3 lat). Amerykańska Akademia Pediatrów zaleca aby noworodki i niemowlęta spały w pokoju razem z rodzicami we własnym łóżeczku. Obniża to ryzyko wystąpienia Syndromu Nagłej Śmierci U Noworodka (SIDS). Spanie razem z dzieckiem nie jest zalecane, ponieważ zwiększa ryzyko wystąpienia SIDS oraz sprawia że trudniej przyzwyczaić dziecko do własnego łóżka gdy jest starsze. Jednak jeśli nasza pociecha jest chora bądź ma po prostu zły dzień nie odmawiajmy mu przyjemności ze spania razem z rodzicami. Po jednym razie dziecko na pewno się nie przyzwyczai.

2. Czy moje dziecko wystarczająco długo śpi?

Każde dziecko jest wyjątkowe. Niektóre potrzebują dużo więcej snu niż inne. Jeżeli twoje dziecko budzi się w dobrym nastroju, jest czujne i wesołe podczas dnia oraz może łatwo zasnąć wieczorem i w porze dziennej drzemki - najprawdopodobniej dobrze się wysypia. Jeśli niemowlę przesypia 2 x dziennie po 3 godziny (niekoniecznie w porze nocnej) możemy również śmiało twierdzić, że śpi prawidłowo.

3. Kiedy moje dziecko prześpi całą noc?

Za przespanie nocy zwykle uważa się przespanie 5 godzin ciągiem bez budzenia się. Ponieważ noworodki muszą jeść co 2 - 4 godziny są one fizycznie niezdolne do spania przez tak długi okres czasu. Do wieku 2-3 miesięcy, żołądek dziecka rozwija się na tyle że może pomieścić wystarczająco dużo mleka aby utrzymać je najedzone przez 5 - 6 godzin za jednym karmieniem. Od tego okresu dzieci są w stanie przesypiać większą część nocy.

4. Jak pomóc mojemu dziecku nauczyć się przesypiać całą noc?

Od wieku około 3 - 4 miesięcy staraj się dawać dziecku większość posiłków podczas dnia. Aby pomóc mu w rozróżnieniu pomiędzy nocą a dniem staraj się utrzymać dziecko obudzone przez dłuższe okresy podczas dnia. Podczas dnia baw się z dzieckiem, słuchaj muzyki, śpiewaj piosenki i "włączaj" dziecko w normalne domowe aktywności. W nocy postaraj się o ciszę w domu oraz zgaszone światła aby zasygnalizować, że noc jest odpowiednim czasem na odpoczynek. Jeżeli dziecko przebudzi się w nocy na karmienie lub zmianę pieluchy, utrzymuj światło przygaszone i nie rozbudzaj bardziej dziecka. Podkreśla to, że noc jest porą snu a nie zabawy.

5. Jak obudzić noworodka na karmienie?

Noworodki zwykle budzą się na karmienie co 2-3 godziny, jednakże dzieci karmione piersią jedzą częściej niż te karmione butelką. Jeżeli twój noworodek przetrzymał więcej niż 4 godziny bez jedzenia, powinnaś / powinieneś delikatnie wyjąć go z łóżeczka i zacząć mówić do niego. Jeżeli dalej śpi spróbuj rozebrać go i zmienić pieluchę lub włączyć światło czy łagodna muzykę.

6. Kiedy dziecko może bezpiecznie spać na brzuszku?

Wspomniana Amerykańska Akademia Pediatrów w celu zmniejszenia ryzyka wystąpienia SIDS, zaleca aby wszystkie dzieci były kładzione do snu na plecach. Jednakże, w wieku około 6 miesięcy dzieci uczą się przekręcać same na brzuch. Na szczęście, gdy twoje dziecko potrafi obrócić się z pleców na brzuch i potem na powrót na plecy, ryzyko wystąpienia SIDS jest już niższe. Od tego okresu, jeżeli twój lekarz nie wyrazi przeciwwskazań, dziecko może spać na brzuchu.

7. Kiedy dać mojemu dziecku poduszeczkę?

Poduszki nie są zalecane dla dzieci poniżej 2 roku życia ponieważ mogą łatwo spowodować uduszenie dziecka. Najlepszy okres aby dać dziecku poduszkę do snu, jest gdy przenosimy je do większego łóżka (w wieku około 2-3 lat). Gdy decydujesz się dać Twojemu dziecku poduszkę, wybierz małą i twardą (miękkie poduszki lub puchowe zwiększają ryzyko uduszenia). Pamiętaj o regularnej zmianie poszewki.

8. Kiedy i jak uczyć dziecko dobrych nawyków snu?

Dobre zwyczaje związane ze snem powinny być wpajane wcześnie. Jak tylko przywieziesz dziecko ze szpitala, staraj się kłaść je do snu w jego własnym łóżeczku a nie w twoim łóżku. Rozwój dziecka oparty jest na powtarzalności, więc kiedy twoje dziecko ma 2 - 3 mc, staraj się utrzymywać ustalony rozkład dnia z pora zasypiania, wstawania i porą drzemek. Ustalone, powtarzające się pory karmienia również pomogą twojemu dziecku w rozwoju codziennego rozkładu dnia. Krótkie wieczorne rytuały o ustalonych porach takie jak kąpanie, zmiana pieluchy, przebranie do snu zasygnalizują każdego wieczora, że czas już spać. Kładzenie dziecka spać kiedy jest senne, ale ciągle przebudzone nauczy go jak zasypiać samemu i pomoże w zasypianiu na powrót po przebudzeniu się w nocy.

9. Kiedy i jak długo dziecko powinno spać w dzień?

Noworodki śpią w ciągu doby bez ustalonego harmonogramu, ale niemowlęta zwykle dłużej śpią w nocy, a w dzień ucinają sobie zwykle 2 krótkie drzemki, rano i po południu. Najlepiej dla dziecka aby spało o tej samej porze każdego dnia (n. p. o 10 i 14). Aby utrzymać regularność snu dziecka, możesz obudzić go z drzemki. Generalnie, dziecko nie powinno drzemać po 16 godzinie- w przeciwnym razie, może mieć kłopoty z zaśnięciem wieczorem. Dodatkowo, o ile to możliwe, dobrze jest jeśli dziecko śpi w dzień w tym samym miejscu gdzie śpi w nocy. W ten sposób, jeżeli dziecko znajdzie się w łóżeczku, będzie wiedziało, że czas na sen.

10. Jak nauczyć dziecko jak nie płakać za mną po położeniu go spać lub po przebudzeniu się w nocy?

Dzieci muszą się uczyć jak zasypiać bez twojej pomocy wieczorem i po tym jak przebudza się w nocy. Gdy twoje dziecko ma 2-3 mc, możesz zacząć uczyć go tych umiejętności. Jeżeli płacze, zajrzyj do niego i upewnij się że wszystko jest w porządku. Staraj się nie brać go na ręce ani nie kołysać - nasili to płacz. Możesz pozwolić popłakać mu przez chwilę (jeśli potrafisz to znieść) ale zawsze sprawdzaj co z nim co kilka minut. W końcu dziecko nauczy się jak uspokajać się samemu. W ostatnich czasach dość popularna stała się metoda usypiania 3 - 5 – 7. Prosta metoda daje dziecku odczuć, że rodzic zagląda do niego co jakiś czas i że jest w pobliżu. Najpierw kładziemy dziecko i zaglądamy do niego po 3 minutach, potem kolejno zgodnie z zasadą po 5 i następnie po 7. Metodę stosujemy przez kilka do kilkunastu dni z rzędu, aż dziecko nauczy się samo usypiać.




A mi ten tekst podoba się. Przeczytałem kilka opinii i z niektórymi się nie zgadzam. Wszystko wygląda fajnie, gdy mamy jedno dziecko. Można mu wtedy poświęcić swój czas usypiając je za pomocą tulenia, szeptania i wielu innych miłych sposobów. My jesteśmy szczęśliwymi rodzicami bliźniaków, dziewczynki i chłopczyka. Zarówno jedno jak i drugie dziecko ma swoje humory ale chłopczyk jest nie do wytrzymania. Nie będę pisał o kolkach i innych rzeczach bo ich nie ma. Po prostu ma taki humor i tyle. Przed każdym zaśnięciem jest jeden wielki horror. Po przebudzeniu - jeden wielki horror. Nie zawsze jest tak, że we dwójkę z żoną jesteśmy w domu bo ktoś musi pracować. I jak tu poświęcić swój czas po równo dla dzieci gdy człowiek sam akurat jest w domu? Jak tulić w sytuacji gdy chłopak obudzi już śpiącą dziewczynkę? Kilka rzeczy z powyższego tekstu jest ciekawych i do przetestowania. Wydaje mi się, że pisanie o bezduszności autora tekstu jest nie na miejscu, a każdy powinien wychowywać na swój sposób bez narażania dziecka na złe wspomnienia.

Tata, 2013-07-30


witam, przeczytałam wszystkie wypowiedzi, nie chce nikogo pouczać ani krytykować. Opiszę tylko przykład mojego synka (4lata) i dzieci mojej siostry (syn 1,5 roku, córka 2 mies.). Mój syn miał kolki do ok. 4-5 miesiaca zycia, wtedy, aby jemu ulżyć było bujanie w łóżeczku i noszenie na rękach. Kiedy kolki ustapiły, starałam sie oduczyć od "bujania". Wtedy, kiedy płakał albo do spania włączałam kołysanki, audiobooki, śpiewałam itd. Owszem płakał, ale coraz mniej. Dużo z dzieckiem rozmawiałam, nie wiem czy mnie rozumiał, ale słyszał mój głos. Od kiedy skończył ok. 7 mies. zasypia sam i w dzień i w nocy. Śpi 10-12godz. (bez przerwy od kilku lat). Na noc ogląda bajkę ok. 20:00 i zasypia w swoim pokoju w łóżeczku, żadnego bujania. Bardzo często jego przytulam, mówię, że kocham, ogólnie bardzo dużo okazuje uczuć, bardzo dużo rozmawiam, tłumaczę, nagradzam. Efekt jest taki, że owszem jest łobuz, ale słucha się, kiedy mnie widzi, biegnie do mnie uśmiechnięty, rano kiedy sie budzi jest usmiechnięty. Dzieci mojej siostry od narodzin były bujane w wózku i noszone na rekach, bo nie wiedziała co ma zrobić jak płaczą. Efekt: synek 1,5 roku nie zasypia sam, siostra musi go bujać w leżaczku, żeby zasnął. Nie przespał jeszcze całej nocy, budzi się ok. 3x, bez powodu. Jest marudny, nie słucha. Siostra rozkłada rece. Córeczka też jest ciągle bujana, a efekt jest taki, że i tak płacze i tak... Owszem każde dziecko jest inne, ale uważam, że przyzwyczajenie dziecka do bujania nie przynosi dobrych efektów.

mawi, 2013-07-12


dużo tu bzdur, np. że spanie w jednym łóżku z rodzicami zwiększa ryzyko SIDS - to nie jest prawda.

illi, 2013-06-06


Moje kochane Dzieciatko przesypia cała noc od kiedy nie skończyła nawet 2 miesięcy. Cała znaczy od kapania od 20 o 24 budzi się na jedzonko i śpi do 8-9 rano.za nim jednak usnie trzeba poświęcić jej troszkę czasu na tuleniie, lulanie, szeptanie i śpiewanie.ze sto razy podać nieznosnie wypadajacego smoczka. Jestem na każde jej zawołanie, bo inaczej mi serduszko nie pozwala. I ona to czuje. Jak się budzi nie płacze tylko "wola" Mamę i szeroko się do mnie uśmiecha jak tylko się przy niej pojawiam. Dla tych chwil na prawdę warto przytulić ja mocno do siebie nim zasnie. Nawet jesli czasem trwa to 2 godziny.Pozdrawiam serdecznie.

Młoda.mama, 2013-02-06


CO ZA SUROWA I BEZNADZIEJNA OSOBA PISAŁA TEN STEK BZDETÓW. W JAKIM TY ŚWIECIE ŻYJESZ CZŁOWIEKU. WYKASUJ TEN NIECZUŁY, POZBAWIONY MIŁOŚCI DO DZIECI ARTYKUŁ, BO JESZCZE KOGOŚ ZARAZISZ TYMI DEBILIZMAMI

Aniela, 2013-01-04


Kazde dziecko jest inne i kazdy rodzic powinien tak postepowac ze swoim dzieckiem, jak mu podpowiada instynkt macierzynski.

ewela, 2012-12-28


To nie Tracy Hog usypia. To dzieci same zasypiaja, jak nie maja innych bodzcow (glaskanie, spiewanie itp). Wystarczy byc blisko dziecka. I z tym zayspianiem na odleglosc to tez shit. Jedne dzieci zasypiaja bez mamy, inne wtulone w mame (czlowiek jest najbardiej zaleznym ssakiem po porodzie, bo ma maly mozg, bo przechodzi przez zwezony kanal rodny- pozycja pionowa czlowieka). itd. Ten artykul to masakra. Trzeba sluchac siebie i dziecka, zeby mu nie podnosic poziomu kortyzolu w mozgu, bo potem bedzie mialo problemy z emocjami w doroslym zyciu (odsylam do badan neurologicznych). Pozdrawiam,

Friday, 2012-12-12


Tracy hog pisze bzdury. Chyba tylko ona mysli ze potrafi sie dogadac z niemowlakiem. Poczytajcie sobie kobitki pania PASSENT... Pod NIA sie podpisze oburacz.....

Tata., 2012-12-05


Do "Czardasz" - o jakiej ksiazce Tracy Hogg piszesz? Bo ja w "Jezyku niemowlat" nic takiego nie widzialam... A propos karmienia - jest wyraznie napisane, ze zalecane sa pzerwy 2,5-3 godzinne - nie przepraszam...nie przerwy, a karmienie CO 2,5-3h....wiec zalezy ile dziecko ssie, przerwa robi sie krotsza, nieprawdaz?...a poza tym, jesli NOWORODEk porrzebuje czesciej, dajemy.... I nie ma zadnej zasady wg Tracy, by dziecko sie wyplaikwalo albo nie moglo spedzac czasu z rodzicami w sypialni... Dziwne, to co piszesz.. Moze ..nie wiem...kazdy interpretuje dany tekst inaczej.nawet w tym samym jezyku...

Nikita, 2012-11-03


Mój synek ma już prawie 3 miesiące i od początku śpi w swoim łóżeczku obok naszego łóżka. Już w drugim miesiącu zaczął przesypiać ok. 6-7 h w nocy. Nasz rytuał dnia wygląda tak: pobudka koło 7-8 potem zabawa i karmienie, 8-10 drzemka 1-2h, 11-12 zabawa i karmienie, 12-13 spacer z drzemką 1-2h, 14-15 zabawa i karmienie, 15-16 krótka drzemka lub w ogóle, od tej pory zaczyna się częste karmienie co ok. 1h, o godz. 18-19 kąpiel po której następuje ostatnie karmienie, podczas którego mały zasypia (ok. 19-20). Budzi się tylko raz ok. 4-5 w nocy dostaje jedzonko i śpi do 7-8. Praktycznie nigdy nie mam problemu z uśpieniem małego, trochę pojęczy w łóżeczku, po chwili się uspokaja i śpi (max 5min). Dodam, że karmię małego w ciągu dnia swoim mlekiem a wieczorem i w nocy mm. Pozdrawiam

Nika, 2012-10-30


Drogie mamy, przetestowałam na swoim dziecku metodę Tracy Hogg, czyli podnoszenie dziecka gdy płacze i odkładanie z chwilą, gdy się uspokoi. Działa! Naprawdę potrzeba tylko odrobinki samozaparcia i wasze dzieci będą zasypiały same :) moja 12 tygodniowa córcia śpi od 8 do ok. 4.30 rano, potem dostaje butlę i śpi do 7, 8. Wieczorem zasypia sama, a teraz także i w ciągu dnia. Bez lulania i kołysania :) Polecam lekturę "Język niemowląt"- zawiera wiele cennych porad, które oszczedzą Wam nieprzespane noce.

Milena, 2012-10-25


Witam, miałam takie problemy jak większość, córka płakała, kolek nie miała na pewno, nie wiedziałam co robić! Zaczęłam obserwować i doszłam do wniosku, że moim pokarmem się po prostu nie najada, na końcu już żeby ją uciszyć, siedziała przy cycu godzinę i za chwilę była znowu głodna. Chodziłam po lekarzach prywatnych ale kazali karmić mimo wszystko. Trafiłam z nią do szpitala bo miała zapalenie płuc też karmienie piersią lekarza mówili, że mała (miesiąc miała) to karmić, zresztą wygodnie, bo modyfikowane trzeba trochę dłużej przygotować. Moja mama mi pomagała cały czas praktycznie noszona na rękach, a odkładana zaraz się wybudzała i płacz. Jak zasnęła mi na rękach to nieraz dla świetego spokoju siedziałam z nią tak z godzinę, nawet zębów potrafiłam nie umyć przez cały dzień. Już byłam u kresu wytrzymałości. Trafiłam po niecałym miesiącu do szpitalu , kolejne zapalenie płuc, ale szczęście w nieszczęściu, wszystko się od tego czasu pozmieniało. Koleżanka z pokoju powiedziała tak, żadnego noszenia na rękach! pomogła mi usypiać ją w łóżeczku. Zaczęła jej dawać na siłę smoka do buzi, najpierw popłakiwała, potem trochę ulewała, a po 11 dniach od wyjścia ze szpitala, sama zaczęła usypiać w łóżeczku ze smokiem oczywiście i z pieluszką tetrową owiniętą w koło buzi. Śpi od 21 do 6!, dostaje mleko i do 9! Aha i mimo że mała właśnie skończyła 3 miesiące karmę ją już bebilonem ha. Straciłam pokarm z nerwów, byłam zmuszona przejść na sztuczne i teraz mała się najada. Nie ma co na siłę karmić i wpadać w depresję, ja już tak miałam, a w szpitalu mi wytłumaczyli, że mała nie miała przez to zapalenia płuc,że nie karmię jej piersią. Wszyscy trąbią, że dzieci łapią odporność z mleka matki, mi wytłumaczono, że z mleka matki jest jedynie jeden element odporności, a resztę dziecko samo musi złapać około 6 miesiąca! Także oprócz tego że mała trochę pomarudzi w dzień to ogólnie po tym co ja przeszłam, że praktycznie non stop płakała to teraz mogę śmiało powiedzieć, że to lekkie marudzenie..

Kaaa, 2012-10-18


Mój synek ma prawie 6 miesięcy. Też próbowałam stosować plan Tracy Hogg. Niestety w związku z tym, że życzył sobie cycusia co max dwie godziny, przy czym regularnie przy nim zasypiał, wszystko się sypało. Zrezygnowalam wiec z wprowadzania planu starajac sie go obserwowac. Wszystko wydawało sie super nieregularne, ale ok 4 miesiąca sam, praktycznie w przeciągu kilku dni ustawił sobie 3 drzemki o tych samych porach. To mnie nauczylo, że nic na siłę i że nie ma co panikować. Teraz czasami zasypia przy cycusiu, czasami przytula sie do poduszki, czasami do mojego ramienia. Jestem przeciwnikiem pozostawienia dziecka do wyplakania. Ono nie płacze bo chce nam zrobić na złość, ale dlatego że jest mu źle. Nawet jeśli chce się przytulić żeby zasnąć, co w tym złego? Bo to jest dla mnie niewygodne i psuje mi plan? Radość i zadowolenie na twarzy mojego synka jest najlepszą nagrodą na wszystkie niewygody. Dla nas regularnosc tez jest ważna i staram się ją trzymać ale z luzem :)

Kilka słów o planie, 2012-10-04


Metodę 3-5-7 można wprowadzić PO ukończeniu 6 miesiąca życia! Moja córka ma 7 tyg, i o ile nie ma większych problemów zasypianiem nocnym (zasypia sama w kołysce, zajmuje jej to ok. 15-20 minut), o tyle sama nie uśnie w ciągu dnia, trzeba ją nosić i lulać :/ Ale największym problemem jest to, że mam strasznie marudne i płaczliwe dziecko, a dodam, że nie ma kolek. Non stop popłakuje, kwili, albo wręcz się zanosi płaczem. A waży już 5.200, boli mnie kręgosłup od tego noszenia :/

Milena, 2012-09-23


Witam i pozdrawiam serdecznie! Dzieci - zgadka jak dla mnie i to niemala:) Moj Mateusz ma 3 miesiace i 12 dni jedyna rutyne ktora przyjal to kapiel okolo godziny 18. Nie musi koniecznie isc spac zaraz po kapieli aczkolwiek co bym nie robila 20-21 juz lula Pozostalych rutyn nie przyjal Nawet czas karmienia(piers)nie jest zawsze staly(przewaznie ok 5,7,9,11,13,15,17,19 pozniej 2 i ponownie 5)np dzis obudzil sie na karmienie o 1:30, nastepnie 6,8do830 a teraz mi wlasnie usnal Wspomne tylko ze mial reguly wpajane od samego poczatku (byl internowany) i to niestety nie pomoglo Co do pozostawiania malucha aby sobie poplakal to jestem za Dlaczego? PROSTE gdy Mateusz byl w szpitalu zostal przyzwyczajony do butelki i do sztucznego mleka(zostal przewieziony do innego szpitala do innego miasta niz to w ktorym sie urodzil a ja zostalam zwolniona ze szpitala i to tylko abym mogla z nim byc po 2 dniach) Jak juz bylam na miejscu to co 3 godziny(jadl czesciej niz 3) bylam w szpitalu (lezal na intensywnej terapii wiec nie moglam z nim byc caly dzien)na karmienie Musialybyscie widziec i slyszec ten show ktory odstawial gdy mu sie przystawialo piers Gdybym przechodzila przez to sama w domu pewnie bylby na butelce bo przeciez nie mozna dziecka zostawiac tak placzacego bo mu sie krzywda dzieje!!!Dzieki Bogu przeszlam z nim ta gehenne w szpitalu pod opieka najlepszych pielegniarek swiata ktore mi wytlumaczyly ze to calkowicie normalne ze dziecko placze i to az tak Ono nie wie, nie zna nic i wszystko jest dla niego nowe nawet to co jest dobre (czyt. mleko matki)Trzeba miec cierpliwosc, umiec go uspokoic i kontynuowac dalej Takim oto sposobem po powrocie do domu(w szpitalu sie nie przyzwyczail choc zlapal a to dlatego bo w nocy dostawal butelke), po 2 dniach samotnej walki polubil mamusiowa pier i zyc juz bez niej nie moze:) Ze spaniem tez jes roznie W ciagu dnia prawie wogole nie spi a pomimo tego nie zasypia niezmiernie latwo wieczorem.

Mamcia, 2012-09-20


Kobiety troche cierpliwosci ja dziecko troche po placze to nic mu sie nie stanie. Czytam to i czytam i takich panikarek nie widzialem. Szok

znudzony, 2012-09-01


do "Ani ta Ani tamta" napewno zostawienie dziecka w tym wypadku do wypłakania tylko pogarsza, zreszta, coś musisz robić nie tak skoro Twoje dziecko ciagle placze, poprostu nie zaspokajasz jego potrzeb, tylko wydaje Ci się, ze sa zaspokojone. Malutkie dziecko potrzebuje odpowiedniej dawki dotyku, przytulania, całowania od mamy i taty, czy innej bliskiej oosoby w ciagu dnia, to w jakim stopniu, to juz indywidualna sprawa. Pozwolenie na wyplakanie pomaga tu tylko teoretycznie a w rezultacie tylko pogarsza. Efekty potem sa oplakane. Przytulaj, nos, caluj, przytulaj, sciskaj, masuj, otulaj, szeptaj, badz poprostu badz jak najczescie mozesz obok, razem mocno przytuleni, to zaowocuje....

Aniela, 2012-08-25


Drogie mamy i taty, pamietajcie, ze do konca 3go miesiaca mozna a nawet trzeba ciasno owijac niemowle koczkiem. wiem, ze malo osob to stosuje, bo uwaza, ze maluszkowi nie wygodnie. moja mala wybudzala sie ruchami swoich raczek i po tygodniu noszenia jej non stop myslalam ,ze wyrzuce sie z okna. przypadkiem o tym przeczytalam i to naprawde ocalilo corke z nerwowego przebudzania sie. polecam. TRACZ HOGG tez polecam, lecz trzeba dokladnie sie wczytac, bo wiele przetlumaczone nie logicznym jezkiem

mamapszczollki, 2012-08-24


Do wszystkich Pań które krytykują Mamy, które stosują się do metod typu zostawić dziecko same!!! Mam synka który ma 4 miesiące. Dziecko jest cały dzień śpiące i marudne. Staram się go "zmusić" do drzemki ale wtedy jest szał. Płacz nieraz 1,5h... Nie da się go uspokoić w żaden sposób. Branie na ręce nie pomaga: ani w pionie ani w poziomie. Pielucha sucha, dziecko najedzone, kolek nie ma. Cały dzień bujam na rękach 8kg dziecko zupełnie bez skutku. Jeśli uda mi się, że zaśnie, trwa to góra 30min. Wstaje i uśmiecha się może z 5 min, potem trze oczka i jest nie dobry a uspać się nie da. Z niewyspania zaczyna się drzeć gdy tylko próbuje go wziąć na rączki u ukołysać do snu... Jestem bezradna. Każdy dzień to walka. I powiem szczerze że jedyna rzecz która działa to zostawić go samego na jakieś 10 min aż się wypłacze, potem jak go wezmę na ręce to dopiero usypia... To dla mnie straszne, ale kiedy opuszczają mnie czasem siły ( nie robie tego codziennie!) to zostawiam go tak samego i sama w drugim pokoju płacze razem z Nim... Tak było jak go oduczałam od noszenia na rączkach. % dni ciągłego płaczu ale po pięciu dniach zasypiał sam. Jako że czasami jestem zmuszona zostawić dziecko u Dziadków, oduczanie od rączek straciło sens bo prosby żeby nie brać dziecka na ręce nic nie dały... Kto mi teraz pomoże???

Ani ta Ani tamta, 2012-08-03


Czardzasz: Większych głupot dawno nie czytałem. Akurat mam 6-miesięcznego synka, bazuję na metodach Tracy i nigdzie tam nie ma nic o pozostawieniu dziecka płaczącego bez opieki. Nie wydawaj opinii, jak nawet nie raczyłaś przeczytać tej książki. Nasze dziecko się nie dławi i dobrze śpi. Pozdrawiam

m, 2012-07-30


Hej, kiedy przegladalam ksiazki Tracy Hogg zastanawialam sie, jak ktos kochajacy dzieci moze opisywac, jak je torturowac w dzisiejszych czasach za pomoca nowoczesnych metod!!! Moim zdaniem rodzice, ktorzy stosuja metody Hogg tylko wyswiadczaja im nieswiadomie krzywde stosujac np. metode kontrolowanego placzu, zeby dziecko usnelo (po tym jak bylo wczesniej lagodnie kolysane w czasie ciazy i otulone cialem matki nagle brutalnie wpaja sie malenstwu, ze nie ma na kogo liczyc, bo na jego placz i rozpacz i tak nikt nie zareaguje..., podobie kiedy nie wolno mu wejsc do sypialni rodzicow przed okreslona godzina - wg Tracy Hogg czas moze okreslac np. budzik; a co jesli dziecko ma zly sen???). Stosowanie sie do rad tej ksiazki to tez duzy stres dla rodzicow, bo dziecko walczy rozpaczliwie o to, co mu sie z punktu widzenia natury nalezy (nie: naszego cywilizowanego, opartego na "wychowywaniu" spoleczenstwa, ktore wymyslilo oddzielne spanie dzieci i rodzicow dopiero jakies 200 lat temu i to tez tylko raczej w Europie, Stanach Zjednoczonych i krajach " wyzej (co nie zwsze ozn. lepiej) rozwinietych", bo w krajach mniej rozwinietych (o innym kregu kulturowym), a za to blizszych naturze, rodzice dalej spia z dziecmi. Ponadto wg Tracy Hogg niemowle powinno sie karmic wg 3- lub 4- godzinnego schematu. Problem w tym, ze mleko matki jest tak lekkostrawne, ze nie wystarcza na zaspokojenie glodu na tak dlugo. Inaczej jest z mlekiem modyfikowanym - wtedy niemowleciu potrzebny jest tak dlugi czas na strawienie pokarmu. Ale do tego nie potrzeba zalecen Hogg, bo dziecko samo wpada w 4- godzinny schemat - widze po synkach kolezanek. Natomiast corka kolezanki, ktora karmila piersia, wyladowala w szpitalu po tym, jak prawie by sie udlawila, bo tak lapczywie jadla po 4 godzinach przerwy. Mysle, ze kazde dziecko zostalo inaczej stworzone przez nature i ze powinnismy szanowac ta ich "innosc". Dzieci nie musza sie "uczyc spac".

Czardasz, 2012-07-24


Witam:) rytuał dnia i systematycznosc jest najważniejsza, mój synek ma 2,5miesiąca,śpi od 20 do 1 i budzi się dopiero o 9na karmienie:) a nasz plan dnia to: 9-10 karmienie, zabawy,sen,13-14karmienie,zabawy, 15spacer,17powrót,jedzenie,o 19 rozbieram małego i gadamy sobie na golasa,uwielbia to! Potem kąpiel,kremówanie z masażem,karmienie i o 20śpi w łóżeczku:) teściowa mówi że jestem popierdolona bo nie mam życia dla siebie,ale mam! Mały leży w leżaczku,ja gotuje obiad,sprzątan. Dzięki tej systematycznosci,nie mam dziecka, mam anioła w domu!!! Dodam że mam 21 lat i każdy mi wmawial że sobie nie poradzę i ten każdy się mylił. Najważniejsze słychać głosu instynktu macierzyńskiego! Np babcie się zjechały i mały chciał spać,jedna go wzięła,drugą,mądra teściowa znowu z buzia że będę mu tkac i co? Od mamusi wypił prawie 90:D KOBIETY TO WY JESTEŚCIE MATKAMI A DZIECI TO NIE ZABAWKI! Nie pozwólcie żeby babcie niszczyły wasz autorytet w oczach dziecka. Miejsce dziecka jest u boku mamy:) i dodam że karmie mm.

Monika91, 2012-07-15


Każde dziecko jest inne i nie wyobrażam sobie żebym budziła moją małą bo zas jej drzemki już się skończył. Tak samo jak człowiek dorosły wie i czuje kiedy jest senny tak samo dziecko czuje kiedy chce mu się spać i myślę że nie powinno się ingeriwać i przeszkadzać dziecku w zasypianiu. Pomyślmy jak my byśmy się czuli w takiej sytuacji. A poza tym to jeśli dziecko będzie nie wyspane to będzie bardzo marudne. Szczerze mówiąc to jak czytałam artykuł to w głowie miałam tylko jedną myśl: " O rany co za brednie."

Kkkk, 2012-07-10


Mój synek to najkochanszy niuniuś....od początku był grzeczny spał skończył dwa miesiące i sam juz dłuzej śpi w nocy kapanie wieczorne o 20 później butelka i śpi do 4-5 rano następnie cycy i znowu drzemka 2-3 godz wcześniej budził sie w nocy co 2-3 godz na cyca.Myśle że dziecko samo ustali sobie swój rytm ..pozdrawiam wszystkie mamusie

wiolcia, 2012-07-03


Polecam książkę Tracy Hogg pt Język niemowląt,najdziecie tam mamy bardzo mądre praktyczne porady o zasypianiu, karmieniu, oduczaniu złych nawyków etc. Miałam kontakt również z doradcą laktacyjnym jednak nie trzymałam tak wielu cennych wskazówek jak wyczytałam z książki, szkoda tylko,że nie dotarłam do niej przed porodem-oszczędziłabym małemu oduczania od bujania i zasypiania przy piersi jednak widzę postępy i jestem konsekwentna, nie robię tego z wygody tylko z troski,wkrótce wracam do pracy, nie mogę sobie pozwolić niestety na wychowawczy więc jeśli mały nie będzie miał wkrótce w miarę przewidywalnego harmonogramu dnia i samodzielności w zasypianiu to będzie to dla niego podwójny stres ponieważ opiekę będę musiała powierzyć teściowej lub żłobkowi:( Pozdrawiam i życzę cierpliwości i dużo miłości,zrozumienia dla maluszka

Naomi, 2012-06-29


co do wypowiedzi malej mi to ja swoje dziecko bujałam do 6 miesięcy ale zostawiałam samego synka i spal. teraz ma 7 miesięcy kładę do łóżeczka i zasypia sam w swoim pokoiku nieraz tylko usiądę by mnie widział jak ma zły dzień a co do twojej metody to moja szwagierka ma takie same metody do swoich dwóch dzieci teraz jej synek ma 4 lata i jest taki smutny chodzi juz w tym wieku swoimi ścieżkami i matka jest na drugim miejscu bo kojarzy ja ze dawała mu płakać i nie miała dla niego czasu i córkę tez tak traktuje podczas snu i według mnie to jest zła metoda bo dziecko plącze i nie czuje bliskości a takie dzieciątko tego najwięcej w wieku niemowlęcym potrzebuje

, 2012-06-29


Andzia moze sprobuj dawac smoczka dziecku coraz rzadziej za dnia moze jak nauczy sie usypiac bez smoczka to i wieczorem bedzie lepiej.. moj synej tez usypial za dnia ze smoczkiem ale staram sie nie dawac mu go za kazdym razem by nie kojarzyl tego jako rytualu zasypiania.. i na noc w ogole nie daje smoczka zeby czasem nie obudzil sie i nie plakal bo smoczek mu wypadl z buzi... troszke cierpliwosci trzeba niestety ja walcze od paru dni z uczeniem malucha samodzielnego zasypiania... karmie piersia wiec zazwyczaj maluch zasypia juz przy karmieniu ale jezeli tego nie robi odkladam go do lozeczka i glaskam po glowce, troszke pobujam ale nie za duzo, oczywiscie maly placze ale nie wychodze z pokoju i nie czekam az maly sie wyplacze i wkoncu usnie fakt faktem zajmuje to troche czasu takie usypianie(bo maly nie usypia tak jak czytalam ze 5 minut i spi.. ale po 15-20 minutach spi) ale czas sie skraca w miare uplywu czasu. czasami jak maly bardzo placze biore go na rece na chwilke przytule dam buzi i odkladam a maluszek idzie spac. dla mnie metoda 3-5-7 jest za bardzo drastyczna nie moglabym zostawic dziecka samego sobie zeby plakal wole zeby czul moja obecnosc a efekt ten sam i dzidzius nie mysli sobie ze mama go zostawia samego bo caly czas jest przy nim.

kasiek, 2012-06-28


Polecam książkę Tracy Hogg "Język niemowląt". W niej wyczytałam m.in., że po karmieniu nie należy niemowlęcia od razu kłaść spać. Stąd mogą się między innymi brać problemy z zaśnięciem. Po posiłku powinna być aktywność, a dopiero wtedy, gdy po niej dziecko się zmęczy powinno odpocząć, czyli najczęściej zasnąć. Obserwując swoje obecnie 4 miesięczne dziecko zauważyłam właśnie, że po jedzeniu mała się bawi, najczęściej ten okres aktywności trwa do 2 godzin, czasem dłużej i kiedy zaczyna marudzić (albo ziewać czy trzeć oczka), znaczy to, że najprawdopodobniej jest już zmęczona i nie należy już jej zawracać głowy i zabawiać, ale odłożyć do łóżeczka i pozwolić zasnąć. U mojej córki powtarza się to cyklicznie przez cały dzień. Obecnie jest już w całości na mleku modyfikowanym. Przesypia w nocy 12 godzin, a w ciągu dnia ma nawet 4 drzemki. Muszę tylko obserwować i w porę odkładać ją do łóżeczka, kiedy jest zmęczona. Oczywiście zdarzają się gorsze dni, kiedy przed zaśnięciem dłużej popłacze i nie wiem wtedy dlaczego, ale z reguły przestrzeganie tego cyklu posiłek-zabawa-odpoczynek się sprawdza. Dotyczy to również wieczoru...przeważnie większość osób najpierw kąpie dziecko, a potem karmi i kładzie spać (też tak robiłam początkowo), ale odkąd zaczęłam najpierw karmić, potem kapać, mam wrażenie, że córka lepiej zasypia. A książkę wspomnianą na początku na prawdę bardzo polecam, bo rozjaśnia w głowie i proponuje wiele świetnych rozwiązań.

Tess, 2012-06-28


nie wolno budzic dzieci... niemowle moze przesupiac cala noc... jesli byloby glodne to by sie budzilo - dopoki nie ma medycznych wskzan nie budzcie dzieci!!! to powoduje nerwowosc! a metoda 357 jest drastyczna i nie uczy niczego poza tym, ze dziecko nie ma na kogo liczyc... fatalny tekst... sprzeczny z wszelkimi normami pedagogicznymi i medycznymi...

aj, 2012-06-27


Przeczytałam Wasze opinie od początku do końca i jedno jest pewne KAZDY MAŁY CZŁOWIECZEK JEST INNY! Dobrze gdy dzieciątko ma zachowaną regularność posiłków i drzemek ale na przykładzie mojego skarbka nie zapewnia to przesypiania nocy. Córa ma 6 miesięcy i od 2-4 miesiąca jadła regularnie co 3 godziny a od piątego co 3,5. Drzemki też nie stanowią problemu- pierwsza od ok. 8.30-10, druga 12-13.30 i trzecia od 16-17. Jak zaczyna ziewać kładę ją do łóżeczka -pobawi się swoją szmatką albo nóżkami i zasypia po 5 minutach. ZAWSZE ZE SMOCZKIEM. Wieczorem kąpanie ok. 19.30/ 20, kolacja i spanko-też ZE SMOCZKIEM. I TU ZACZYNA SIĘ PROBLEM. Pierwsze 4, 5 godzin (czyli głęboki sen) przesypia bez problemu. Gdzieś ok.1 w nocy budzi się co godzinę i chce SMOCZKA. Wystarczy z 2 razy włożyć go do buźki i mała usypia znów na jakąś godzinę i chce smoka-inaczej PŁACZ...i tak do 5.45:) Potem jej sen się kończy i nawet smoczek nie pomoże. Może któraś z Was wie jak oduczyć takiego małego brzdąca usypiania i ponownego zasypiania bez smoczka? Bardzo proszę o RADY:)

andzia, 2012-06-19


najlepiej to pouczac innych i krytykowac...skoro nie znasz sytuacji i dziecka nie staraj sie negowac czyjegos zachowaania bo sama nie wiesz jak jest naprawde.. cy wy jestescie takimi meczennicami z wyboru czy na pokaz...?

qaq, 2012-06-02


Do: dziwne.to, Cancer2786, madzia i Aniela.
Kochane, ja nie napisałam, że NIE REAGUJĘ w ogóle (a raczej nie reagowałam). Możecie pisać co chcecie, ale mój synek ma teraz pół roku i zasypia w 5 min (bez płaczu etc)od położenia do łóżeczka zarówno w nocy jak i podczas dziennej drzemki. Moja znajoma "kołysała" córkę, latała do niej na każde jęknięcie i przedstawiała Wasze podejście do dzieciątka. Teraz ma taki efekt, że mała (7 miesięcy) płacze jak tylko mama wyjdzie z pokoju, a samo usypianie angażuje mamę i tatę na raz. U mnie spokój. Tak jak pisałam - od 3 doby mojej metody synek zasypia bez jakichkolwiek ingerencji. W nocy przebudza się tylko 1x na karmienie i śpi do 10. W dzień zasypia o 13:30 i potrafi pociągnąć do 15:30.
Nie mówię, że to metoda dla Was, ale nie macie podstaw wypowiadania się o metodach wychowawczych innych mam, bo każde dziecko jest inne. Nie wiem czy moje inne dziecko też uda się tak łatwo nauczyć zasypiania, ale metoda była zbawienna wobec synka. I ograniczcie swoje komentarze do wartościowych porad a nie epitetów stylu przywiązywania do kaloryfera, bo takie argumenty tylko Was kompromitują.Pozdrawiam, Mała.mi.

mała.mi, 2012-05-31


Mala mi a nie pomyslalas ze tak male dziecko nie zna jeszcze czegos takiego jak wymuszanie czy terror, potrzebuje mamy jej bliskoscia a nie kobiety ktora chce miec swiety spokoj bo mysli tylko o sobie i o tym by przespac noc. Kto powiedzial ze macierzynstwo na poczatku jest latwe i ze tak male dziecko niespelna 2 tyg po porodzie ma wiedziec co to jest noc i ze wtedy zostaje samo w pokoju i ma spac, a mama gdzies znika. Trenowanie nauki spania na tak malym dziecku to jakies tortury.

dziwne.to, 2012-05-30


Mała Mi współczuję Twojemu dziecku takiej matki bez serca.

Cancer2786, 2012-05-12


Mojemu szkrabowi na kolkę pomogła zawiesina debridat!!

niunia, 2012-05-06


Mój synek niedługo kończy 7 miesięcy.Od urodzenia bardzo mało śpi.Na początku zasypiał o 12, 1 w nocy ale miał kolki i reflx.Budził się w nocy co pół godz,co godzine,jego najdluższy sen to 3,5 godz.Teraz zasypia o 22,23 ale dalej wybudzia się co chwila.potrafi obudzic sie nawel po 8,10 razy w nocy.W dzien tez malo spi od 10 minut czasami do godziny.Wieczorem z wielkim bólem i marudzeniem zasypia w łóżeczku a w dzien bujam go w wózku i nie mam wytrwałości żeby go tego oduczyć.Nie wiem co robić żeby spał więcej chociaż w nocy.Posiłki ma regularne,jest bardzo aktywnym dzieckiem idziwi mnie to ze nie potrzebuje więcej snu.Poradzcie mi cos prosze.Probowalam w dzien go układać do łozeczka ale było 1,5 godz płaczu.Wytrwałam dzisiaj,ale nie wiem czy jutro dam radę.Zanosil sie od placzu ale bralam go na ręce,przytulałam ,całowałam i odkładałam do łóżeczka ale jak zasnął to się sama z tego wszystkiego popłakałam.Najgorsze są noce i te jego wybudzanie

MONIKA, 2012-05-01


Na kolki polecam sab simplex i lefax niemieckie lekarstwa są bezcenne od 3 miesiąca podawalam regularnie do każdego karmienia mlekiem moja córka ma 9 miesięcy a ja nie wiem co to kolka pozdrawiam

, 2012-04-24


JESTEM MATKA 3 DZIECI I Z WLASNEGO DOSWIADCZENIA POWIEM TAK ZDAJCIE SIE NA INSTYNKT JAKO MATKI KAZDE DZIECKO JEST INNE Z CHARAKTERU ZACHOWANIA POTRZEB SAME ROZPOZNACIE KIEDY PLACZ JEST Z BOLU CZY POTRZEBY PRZYTULENIA DO MAMY FAKT NIE POPIERAM ZOSTAWIANIA DZIECKA SAMEGO PLACZACEGO ZASTANOWCIE SIE GDY WAM JEST ZLE MOZECIE TO WYKRZYCZEC A DZIECKO MOZE WYPLAKAC PO 11 LATACH ZNOW ZOSTALAM MAMA MALUTKIEJ KRUSZYNKI TEZ DAJE POPALIC LECZ GDY PATRZE JAK SIE USMIECHA OD RAZU PRZECHODZA ZMARTWIENIA BEZRADNOSC TO NAGRODA ZA TRUD CIEZKIE NOCE I WYSILEK

AGNES, 2012-04-21


Aniela:NIE WIEM CZY MASZ DZIECKO CZY NIE LECZ NIEKTORE DZIECI UWIELBIAJA CZUC SIE BEZPIECZNIE WLASNIE W BECIKU A PO 2 PIERWSZE SLYSZE ABY MC CZY 2 MC POTRAFILO SIE PODRAPAC PO NOSIE NIE MAJA ZKOORDYNOWANYCH RUCHOW CIALA

AGNES, 2012-04-21


NA KOLKI DROGIE MAMY PROPONUJE MASOWANIE BRZUSZKA , NOSZENIE MALUSZKA BRZUSZKIEM DO DOLU ABY OPIERAL SIE NA DLONI KLADZENIE NA BRZUSZKU POD KONTROLA OCZYWISCIE MOZNA KLASC NAWET NA SWOIM BRZUSZKU NIEKTORE MALUSZKI MAJA KROTKIE WEDZIDELKA WIEC I MOZE PRZEZ TO SA KOLKI ZMIANE BUTELKI NA BEZKOLKOWA A JESLI KARMIMY PIERSIA ZMIANA DIETY SWOJEJ DZIECI CZASEM ZMIANE MLEKA MODYFIKOWANEGO

AGNES, 2012-04-21


"aniela" masz racje . niech malca moze na dodatek w szafue zamknie zeby do ciemnosci sie prztzwyczail . ;/

madzia, 2012-04-19


"MAŁA" Z KOMENTARZA PRZEDE MNA. A PRÓBOWAŁAŚ TEŻ PRZYWIAZYWANIA DZIECKA DO KALORYFERA? JAKIE JESZCZE METODY TORTUR ZNASZ, ZEBYM JUZ W OGOLE WIEDZIALA, CGO UNIKAC W WYCHOWANIU!

Aniela, 2012-04-10


Kochani!
Miałam problem z usypianiem synka. Od 12 doby życia jest na mleku modyfikowanym. Synek bardzo nie lubił zasypiać na noc. Mąż go lulał i zanim zasnął minęło 1,5 godz. Efektem tego było zasypianie małego w okolicach godz. 24-1 w nocy. Pewnego dnia zbuntowałam się - zabrałam tę cześć opieki nad dzieckiem od Męża. Wyniosłam kołyskę do drugiego pokoju, zgasiłam światło, włączyłam muzykę, nakarmiłam i od razu włożyłam do kołyski. Wyszłam. Oczywiście synek wył domagając się bujania, trzymania na rękach, etc. Oczywiście poszłam do niego co jakiś czas (co 5-10 min). Płakał tak przez 1h i zasnął. Przespał noc normalnie (nie miałam problemów ze spaniem w nocy, problemem było samo usypianie). Następnej nocy płakał tylko 10 min. Trzeciej nocy zasnął na reku podczas karmienia. Polecam drogie mamy trochę dyscypliny, bo nawet takie małe istoty potrafią wejść na głowę. Osobiście gratuluję mamą, które na każde mrugnięcie dziecka leciało do łóżeczka na złamanie karku, brało krzykacza na ręce i nim bujało... sama bym chciała aby Mąż mnie tak usypiał... I lepiej odciąć "terroryzm" wcześniej, bo pewnego dnia padniecie. Aha - jak mały przebudzi się w nocy to wstaję, daję smoka (czasami nie chce), trzymam go za łapkę, całuję w czółko i ... odchodzę do łóżka. Nawet jak jeszcze popłacze to ja już wiem co jest przyczyną i jak jest to terroryzm to po prostu daję się wypłakać (przeważnie ok. 5 min i mały usypia). Może to brutalne ale dzięki temu jestem wyspana ja, a z czasem i synek przesypia ładnie noce.

mała.mi, 2012-03-29


nie wiem jak odzwyczaić 9mięsieczne dziecko od bujania w wózku żeby zasypiało same.Proszę o pomoc.

MARLENA 2012.15.03, 2012-03-15


Jedyny sposob na kolki ... zawsze pamietaj by mleko czy herbatka czy cokolwiek innego bylo cieple...`bardzo wazne jest aby po zjedzeniu mleka z buteki dzidzia popijala rumiankiem np:10ml przed butla lub 20ml po 30 min od karmienia.bardzo fajnie sie sprawdza ta metoda.mleko modyfikowane to pokarm staly musi byc popijany inaczej sa koleczki.mleko z cyca nie gdyz jest lekkostrawny.pozdrawiam mamy i ich pociechy:)

, 2012-03-15


"E" SAMA SIE OTUL BECIKIEM, TAK, ZEBY RECE CI NIE WYSTAWALY. ZEBYS SIE NIE MOGLA NAWET PODRAPAC. WSPÓŁCZUJE.

Aniela, 2012-03-14


A NIECH JA BYM SPRÓBOWAŁA MOJEGO MAŁEGO OTULIC BECIKIEM, TO BY GO SZLAG TRAFIL. A NA KOLKI MOJE DROGIE PANIE LEKU N I E. M A N I E B Y L O. I. N I E. B E D Z I E. SA TYLKO TAK ZWANE PLACEBO, ZEBYSCIE NABIJALI KIESE PRZEMYSLU FARMACEUTYCZNEGO. CO INNEGO NIETOLERANCJA LAKTOZY. ALE TAKIE ZWYKLE KOLK, MOZNA TYLKO ZLAGODZIC ICH OBJAWY, ALE TO NIE CHOROBA I WYLECZYC SIE NI DA! KROPKA

Aniela, 2012-03-11


mogę poradzić, żeby małe dzieciaki do 3 m-ca otulać becikiem tzn,ciasno wiązać...niektóre dzieci lubią być ciasno otulone-czują się wtedy bezpiecznie. Naszego synka w taki sposób uczyliśmy spać w nocy...teraz ma ponad pół roku i śpi 10h w nocy:-). Kiedy w 5 m-cu popłakiwał np. o 5 rano,uspokajaliśmy go lub dawaliśmy smoczka i nauczył się jeść dopiero śniadanie o 8.30.

E, 2012-03-05


Na kolki tylko SAB SIMPLEX!!!! Na początek trochę więcej niż zaleca ulotka. My zaczynaliśmy od 15 kropelek.

alina, 2012-03-03


Moja 4miesieczna Córcia chodzi spac o 24 jak zmienic jej czas spania bo co dzien chodzi inaczej moze miec cos wspólnego ze nie wychodzimy na dwór bo zima jest teraz a ona czesto choruje mi na zapalenie uszów Pomocy.Aga

Aga, 2012-02-25


Do Malwiny: My z synkiem mieliśmy ten sam problem. Chodziliśmy od lekarza do lekarza. W końcu jeden pan dr. przepisał nam syrop debridat i powiedział, że synek może nie tolerować laktozy i polecił kropelki Delicol ( bez recepty). Sprawdź- może pomoże?! Pozdrawiam

Ana, 2012-02-23


Chcialam odpowiedziec Pani ktora podpisala sie MALWINA!! ZASTANOWilabym sie nad tymi kolkami... moja corka tez miala "niby" kolki i nikt nie mogl nam pomoc, kazdy lekarz twierdzil ze wyrosnie ale bylam uparta i postanowilam szukac przyczyny i udalo sie!! Dalam malej mleko BEZLAKTOZOWE I przeszlo!! okazalo sie ze ma nietolerancje laktozy i do dzis dnia ciezkoi z jej wprowadzeniem tak wiec warto probowac

martta, 2012-02-23


Ns kolki polecam Sab Simplex, ciezko dostepny w Polsce ale jest. Chetnie dam namiar na osobe ktora przywozi ten lek z Niemiec. Moj adres e-mail alicja.78@onet.eu

Alicja, 2012-02-22


LUDZIE I WY SIĘ NA TO WSZYSTKO NABIERACIE? ZAL MI TYCH MAM CZY OJCOW, KTORZY WIERZA W TAKIE ZABOBONY, TE ZWIAZANE SZCZEGOLNIE ZE SPANIEM DZIECKA.

Aniela, 2012-02-22


Witam, jestem mamą 10-miesięcznego szkrabka. Do 6 miesiąca mały budził się tylko dwa razy na nocne karmienie. Myślałam, że jak troszkę podrośnie będzie tylko lepiej... ale... zaczął ząbkować i budził się coraz częściej w nocy. Było bujanie, lulanie, karmienie (tylko piersią) i to nie pomagało...szybko się do tego przyzwyczaił więc zaczęłam powoli oduczać go lulania. Dostawał cycka, usypiał przy nim :D Żadnego lulania w dzień ani w nocy. Co do metody 3 5 7 uważam, że jest w porządku, tylko troszkę ją zmodyfikowałam... Karmię małego na rękach, jeszcze przed tym jak zaśnie odkładam do do łóżeczka z misiem przytulanką (Synio smoczka nie akceptuje). Oczywiście wtedy zaczyna się serenada...ale ja nie wychodzę z pokoju tylko kładę się obok na łóżku, tak żeby mnie widział i udaję, że śpię... Nie powiem jest ciężko bo serce mi się kraje jak muszę tego słuchać. Niunio dzisiaj popłakał jakieś 10 min aż w końcu stwierdził, że nie wezmę go na ręce, położył się na podusi... i w ciągu 5 min zasnął :) w dzień ma dwie drzemki, usypia ze mną przy cysiu, w nocy nadal się budzi...ale mam nadzieję, że czas snu się wydłuży... spróbuję podawać mu wodę niekapkiem... może to też pomoże zmniejszyć liczbę karmień w nocy... A to że pozwalam mu popłakać nie znaczy, że nie daję mu poczucia bezpieczeństwa i bliskości. W ciągu dnia non stop się przytulamy, bawimy. Niunio jest radosnym i pogodnym dzieckiem. Ale trzeba też mieć czas dla męza i dla siebie... :) a nie być dla dziecka smoczkiem. To nasze pierwsze dziecko i do końca się wszystkiego nie wie... I przyznaje każde dziecko jest inne , potrzebuje czegoś innego. Pozdrawiam wszystkich niewyspanych rodziców i życzę wytrwałości i pogody ducha :D:D

GoSiK, 2012-02-12


prosze o rady, mam prawie 7 miesieczną córeczkę... od 7 dnia życia ma kolki. co dziwne , ma je nadal. Lekarze nie potrafią nam pomóc, leki żadne nie działają. dziś mamy za sobą dwa ataki kolki, poza ty ciągły płacz i marudzenie...ja nie daje rady już. Może jakieś sposoby pominęłam. dodam , że 4 miesiące karmilam piersią, potem miesiąc sama butelka. a ostatnio sposobem mieszanym.( takie zmiany w nadziei o koniec kolek) . prosze o opinie

malwina, 2012-02-12


Polecam dźwięki usypiające dzieci! Są to różnego rodzaju szumy np. suszarka, odkurzacz. Działa jak magia:) Polecam też stronę www.easysleep.info, na której są te dźwięki:)

Ewa, 2012-01-12


te porady są bardzo piękne, ale co zrobić jak moja 3 miesięczna córeczka od trzech nocy budzi się na jedzenie co godzinę - półtorej. Przy czym ma ustalony tryb wieczorny tj.kąpiel, karmienie i sen 4 h. a potem masakra do szóstej rano. I co mam zrobić ??????????????

Agnieszka, 2012-01-06


Witam,moja corka ma roczek i niestety ostatnia przespana noc mielismy pol roku temu.Do 7 miesiaca przesypiala cale noce,nie karmilam jej w nocy.teraz to jakis koszmar.ciezko ja uspic (butelka kolysanie na rekach a i to niczego nie gwarantuje).W nocy budzi sie co 30 min (a to na smoczka,a to na picie).bierzemy ja do nas do lozka bo juz nie dajemy rady wstawac.teraz kladzie sie spac ok 22 a wstaje ok 9.Prosze poradzcie co zrobic.

Magda, 2011-12-29


słuchajcie moja córcia ma dokładnie jutro 5 miesięcy to super pogodny szkrabol. tylko w nocy musze wstawac jeszcze 3 razy mała zasypia o 20 sama w łóżeczku no najpóźniej o 20.30 budzi się koło 23 na karmienie koło 2.30 i 5 rano czy to normalne jak nauczyc ją by przysypiała trochę więcej w ciągu nocy pomocy

natalia, 2011-12-16


JA MAM SZCZESCIE I DWOCH KOCHANYCH CHLOPAKOW SPIOCHOW,CHOC Z STARSZYM (4 LATA) SA TERAZ WIEKSZE PROBLEMY JAK Z MNIEJSZYM (5 MIESIECY)DO 3 ROKU SPAL SUPER;DO POL ROKU Z NAMI W SYPIALI W KOLYSCE A POZNIEJ W SWOIM POKOJU W LOZECZKU A TERAZ CO NOC PRZYCHODZI DO NASZEGO LOZKA!MALUTKI SPI W SYPIALMNI W KOLYSCE OD 20 DO 6 RANO;KARMIE GO (MLEKO MODYFIKOWANE) I SPI DALEJ DO 8 BEZ USYPIANIA-CZASEM TRZEBA TYLKO DAC SMOKA :)WIECZOREM CHODZI SPAC KOLO 18 BUDZE GO O 20 NA "KOLACJE",KLADE DO KOLYSKI I NIE ZDAZE WYJSC Z SYPIALNI A ON JUZ "CHRAPIE"-ALE WIEM JUZ ZE MOZE SIE TO ZMIENIC JAK STALO SIE TO Z STARSZYM SYNEM KTORY BUDZI MI CZASEM MNIEJSZEGO :(

ANKA0079, 2011-12-13


A moja niunia spi w nocy, od 20 po calym rytuale kapieli i karmienia (piersia) o 1 w nocy kolejne karmienie i wtedy ja ide spac, o 8 rano pobudka karmienie i juz tata bierze sprawe w swoje rece i czasem spia sobie razem do 10 a czasem sie bawia, ale zostaje do tej 9-10 w lozku, a ja sie tylko odwracam w druga strone i spie sobie w najlepsze. Moj facet jest szefem kuchni i czasem pracuje do 11-12. Wiec ja mam wieczory dla siebie, i dla mojej polowki a rano oni maja dla siebie a caly dzien dla mnie i mojej corci. Takze o wwytrwalosci! Zgadzam sie z Ania. Nie budz dziecka na karmienie w nocy. Zabawiaj na calego w dzien, by dziecko sie rozwijalo i bylo szczesliwe. kiedy budzi sie rano daj mu duzo usmiechow, radosci bo przeeciez to nowy wspanialy dzien jego zycia! Nawet jesli tym razem nie udalo wam sie przespac calej nocy...

Mada, 2011-12-11


Moj synek skonczyl rok i jego zasypianie to koszmar, w dzien spi rano a na noc o osiemnastej zasypia i budzi sie z placzem probowalam juz wszystkich porad bez skutku pomocy.

aga, 2011-12-08


moj synek w czwartek skonczy dwa tygodnie, jestem mama pierwszy raz i strasznie nową rolą przejęta:-( wszystko mnie niepokoi, ostatnio to, ze za malo spi, tak mi sie wydaje, potrafi zjesc 100ml9niestety karmie butelkla, i nie spac ewentualnie drzemnac sie godzinke, po czym lezy, wodzi oczkami, mruczy a nawet placze, czy to normale? nie spi zbyt malo? wiele mam pisze, ze ich pociechy tylko jedza i spią, ja tego powiedziec nie moge:-(

, 2011-12-06


moja kruszynka ma 2 tygodnie i 3 dni. jest na mleku modyfikowanym. rzadko kiedy przesypia mi 3 godziny. zazwyczaj budzi sie po 2 i jest placz. wtedy podaje jej mleko. zazwyczaj zjada cale i dalej trzyma butle w buzi jakby chciala jesc. daje jej teraz 4 lyzeczki na 120 ml i wypija zazwyczaj wszystko. czy ona mi sie tym mlekiem nie najada??? boje sie dac jej wiecej niz jest zalecane. dzis w nocy narzeczony dal jej 139 ml i mala przespala 5 godz. pozniej ja ja nakarmilam i po dwoch godz obudzila sie z krzykiem. wypila jakies 60 ml i wiecej nie chchiala. oczywiscie nie zasnela od razu. dopiero po jakis 20 minutach. czy to normalne, ze ona chce tak czesto jesc i tak duza??

syla, 2011-11-27


ludzie!obcerwujcie i poznajcie wlasne dziecko-jego wymagania, przyzwyczajenia i wtedy zacznijcie dawac rady!!! kazde dziecko jest INNE! moje ma juz ponad 10 miesiecy- od poczatku malo spala w dzien, za to noce ze mna w lozku \\\\\\\"jak zabita\\\\\\\"!!! jak przenioslam do jej pokoju to spi w nim do dzis; bez zadnych problemow! poznajcie do konca swoje dziecko; nie badzcie egoistami- te wszystkie ksiazki i poradniki spalilabym na stosie!

karolcia, 2011-11-27


Ludzie porozmawiajcie z pediatrą bo niemowlę karmione piersią nie może spać dłużej niż 4-5 godzin bez jedzenia, to grozi hipoglikemią. Ja swoją córkę budziłam na karmienie.

ewa, 2011-11-15


Czesc Jestem poczatkujacym ojcem.Moj synek Kacper nauczyl sie spac w wozki i teraz nie chce nam zasnac w lozeczku kladziemy go zaraz po wieczornej kapieli,i mleku.A on wciz nie chce zasnac tylko placz przez jakas godzine.:) Prosze o jakies madre i dobre rady:) pozdrawiam

Pawel, 2011-11-14


Moja córka jutro kończy 4 tygodnie. Mąż bardzo mi pomaga i angażuje się w pełni w opiekę (gdyby miał pokarm to by mnie nie potrzebował:)) Karmię piersią \\\\\\\"na żądanie\\\\\\\". Początkowo denerwowaliśmy się, czy mała je wystarczająco dużo. Wczoraj nakarmiłam ją o 22:00 i spała do 7 bez jedzenia. Jak się obudziłam rano to myślałam, że kapcie zgubię jak leciałam do łóżeczka bo wystraszyłam się, że coś się stało. Po takiej nocy prawie wcale nie spała w ciągu dnia. Teraz dopiero zasnęła. Dziecku nie pozwalamy się wypłakać - jeśli płacze to czegoś mu brakuje - choćby dotyku mamy lub taty.

Iwona, 2011-11-13


Jestem mamą czteromiesięcznego syna. Zastanawiała się czy aby nie śpi on za dużo. Mianowicie, w nocy przesypia 10-12 godzin, w dzień karmiony jest co ok. trzy godziny. Prawie zawsze po ok. godzinie od karmienia zasypia i śpi albo do następnego karmienia, albo z pół godziny przed następnym karmieniem dopiero wstaje. Rzadko nie śpi między karmieniami-może z trzy razy tak mu się zdarzyło. Pytałam lekarza jednego, drugiego i uspokoili, że wszystko dobrze i że tak potrzebuje, każde dziecko jest inne. Dodam, że syn jest donoszonym dzieckiem, śpi w ten sposób od kiedy skończył miesiąc i jest karmiony cały czas mlekiem z piersi;)

anirak, 2011-11-10


Jak sie okazuje ile dzieci ,tyle teorii.

mama, 2011-10-26


systematyczność i jeszcze raz systematyczność, my z mężem od samego początku powtarzaliśmy codziennie rytuały i efekt mamy taki, że mała od samego początku śpi sama w swoim łóżeczku, które stoi obok naszego łóżka, zasypia sama, nawet nie lubi jak ktoś się kreci obok łóżka jak ona zasypia bo to ją rozbudza niepotrzebnie, ok 6 miesiąca życia zaczęła przesypiać całe noce, kładę ją ok 20.30 do łóżka, a wstaje codziennie jak w zegarku o 7mej, chyba raz jej się coś pomyliło i wstała o 8mej. Powodzenia rodzice i nie zrażajcie się pierwszymi porażkami. Moja mała też czasem płakała po odłożeniu do wyrka, baaa ona nie płakała, ona się darła w niebogłosy, przychodziłam, pocałowałam w czółko, potrzymałam za rączkę i pomagało

ja1231, 2011-10-21


Ja mam synka 10 miesięcznego (drugie dziecko). Mamy małe mieszkanie, więc śpimy wszyscy w jednym pokoju. Dlatego koniczne stało się nauczenie maluszka sypiania w nocy, żeby starsza siostra mogła się wyspać. Udało się bezproblemowo (przy córce nie) - po prostu stopniowo eliminowałam nocne karmienia, metodą następującą:
1. wieczorne kładzenie spać - jak dziecko jest bardzo zmęczone - bez żadnego bujania itp. dziecko zasypia SAMO w łóżeczku (konieczne są rekwizyty: pieluszka tetrowa przy buzi - używałam zawsze pieluszki, z którą chwilę przed spaniem go karmiłam (pachniała mlekiem i mamą), smoczek i kocyk, którym dziecko jest opatulone).
Ważne zasady:
- odłożyć do łóżeczka jak dziecko jest bardzo zmęczone, ale jeszcze nie zasnęło przy piersi,
- jak płacze, to chwilę poobserwować, czy tylko płaknęło i zaraz zaśnie, czy potrzebna jest interwencja,
- podnoszę, uspokajam, i powtarzam rytuał: daję smoczka, przytulam pieluszkę do buzi, opatulam kocykiem i WYCHODZĘ z pokoju (nawet jak płacze, to wychodzę chociaż na 15 sekund)
- jak płacze, to: obserwuję (przez szparę w drzwiach), podnoszę, uspokajam i znowu lądowanie...
Takie usypianie (samodzielne w łóżeczku) zaczęłam wcześnie (od początku praktycznie).
2. Eliminacja karmień nocnych:
- płacze - wstaję jak najszybciej i daję smoczka i pieluszkę przytulam do buzi, próbuję 3 razy, jak rzeczywiście chce ssać, to za 4 razem przystawiam do piersi,
- uwierzcie, że naprawdę w 50% przypadków wystarczyło podać smoczek

Agnieszka, 2011-10-20


A moja corcia od poczatku spala z nami w lozku,tzn po kapieli o 19 karmilam ja i kladalam do wozka(tak lozeczko i kolyska sie nie sprawdzily)chyba ich przestrzen ja przerazala.W wozku zasypiala sama budzila sie po 4-5 godzin,karmilam ja i odkaladama do wozka,poniewaz sami chodzilismy spac bardzo pozno 1-2 w nocy,corcia spala,kiesy my wchodzilismy do lozka ona jakby wiedziala(czula) nie budzila sie i nie plakala,ale wydawala rozne odglosy-naprawde nie dalo sie spac,ja myslalam ze nakryla sie kocykiem i ciagle sie musialam podnosic i zagladac do niej,zrezygnowalam wiec i zabieralam ja do lozka.Taka mala kruszynka,uwielbia spac miedzy nami,zadne z nas nie pali i nie pije wiec nie ma mowy o tym ze nie kontrolujemy swojego snu,to jest naturalne wiec nie rozumiem skad czesto pisza ze nie wolno noworodkom spac z rodzicami!Przeciez to smierc lozeczkowa,czyli dziecka w lozeczku(pozostawionego samemu sobie).Mala ma teraz 4 miesiace ciagle spi w lozku z nami,w tym samym lozku zasypia w ciagu dnia(zazwyczaj sama),wieczorami tez zawsze po kapieli dostaje butelke i spi.Mam tylko watpliwosci co do jej czestotliwosci jedzenia myslalam ze teraz juz bedzie przesypiac noce a ona ciagle budzi sie co 4 godz.i wypija 180ml.tak wiec o 19,23-24,4 badz 18.30;22.30;2.00;6rano staralam sie ja oszukiwac i choc jedno karmienie dawac jej wody zamiast mleka,niestety nie pomoglo,tylko wtedy mala placze a jak sie budzi naturlanie na mleko to tylko wierci sie i czeka.Myslalam ze przeczekam to wiercenie ale po

mama malej Tosi, 2011-10-16


TOTALNA BUJDA Z TYM NIESPANIEM Z NIEMOWLECIEM. JA ŚPIĘ Z MOIM SYNKIEM ODKĄD SIE URODZIŁ OD PÓL ROKU.I nie wyobrażam sobie by mogło być inaczej.Karmienie piersią jest o wiele łatwiejsze, bo prawie sie nie budzimy i nie muszę wstawać z łóżka.Synek śpi super i ja tez od samego początku, czyli nie ma opcji nieprzespanych nocy.Ponadto moje dziecko jest spokojne i prawie w ogóle nie płacze, prawie nigdy nie płacze w nocy, bo nie musi.Jestem zawsze obok. Spanie z dzieckiem, wcale nie oznacza,ze nigdy nie wyjdzie on z naszego łóżka, mam potwierdzenie wsród znajomych, ze to nie jest wcale taka katorga nauczyć dziecko spać w swoim łóżku, bo z czasem dzieci tez bedą chciały mieć wiecej swobody.Jeśli tylko rodzice są w stanie zgodzić sie na to, aby to dziecko zdecydowało, kiedy nadejdzie ten moment, to mogą sie mocno zdziwić, jak prędko sie to stanie.PONADTO, w wielu miejscach na świecie ludzie nie słyszeli o czymś takim jak łóżeczko dla dzidziusia, jak i rownież nie słyszeli o żadnym syndromie nagłej śmierci. PRZECIEZ TO TAKIE LOGICZNE, ze matka śpi wyjątkowym snem, lekkim i czujnym i nawet śpiąc, nigdy nie zrobilaby swojemu dziecku krzywdy, jeśli oczywiscie nie jest pod wpływem żadnych środków odurzających. Naprawdę polecam spanie z bobasem. Ma to wiele to zalet i korzyści dla całej rodzny.

Ania, 2011-10-14


A tak na marginesie, to uczenie i wymuszanie na dziecku, kiedy ma spać, jeść, jeśli jest karmione piersią, wydaje mi sie dziwne. Karmie go naturalnie, to i naturalnie go chowam, niech śpi i je ile chce i jestem pewne,ze nie będzie ani jadł ani spał za mało, bo on sam wie ile potrzebuje. Ja sama byłam tak wychowana w pierwszym roku swojego życia, za co bardzo dziękuje mojej mamie. POZA TYM, PO PRZECZYTANIU DALSZEJ CZĘŚCI TEGO ARTYKUŁU, NAJBARDZIEJ NIE ROZUMIEM, JAK MOZNA HOLDOWAC ZASADZE POZWALANIA DZIECKU, żeby sie wyplakalo? Przecież to NIELUDZKIE. Jak jakakolwiek matka, ŚMIE twierdzić, ze dba o dobro swojego dziecka, pozwalając mu sie wyplakac i kazac spać samemu. Stosując te metody, KIERUJEMY SIE GLOWNIE CZYSTYM egoizmem i chęcią uwolnienia sie od dziecka, a nie jego dobrem. Bardzo w to wierze i wiem, ze mój syn będzie szczęśliwym dzieckiem i człowiekiem, bez tych barbazynskich metod, a śpiąc z nim wcale nie czuje sie skrepowana, wręcz przeciwnie. To piękne, kiedy widzę, jak bezpiecznie on sie czuje. PONADTO, czytając komentarze, widzę, jak często ludzie wierzą, we wszystko co sie im powie i wpoi, zapominając o swoim rodzicielskim instynkcie, o tym , ze wystarczy poddać sie jemu, bo to jedynie czysta natura może nami pokierować najlepiej. RODZICOM, KTÓRZY WIERZĄ W METODĘ 3 5 7, polecam zastanowić sie, czy aby nie uczą w ten sposób swojego dziecka, ze nic w życiu nie przychodzi łatwo, ze nie bedą miały tego, czego chcą, ze mogą stracić pewność siebie, bo i tak ona na nic si

Ta sama Ania co w poprzednim komentarzu, 2011-10-14


rutyna od poczatku te same godziny karmienia i spanka nigdy w łóżku z rodzicami ja tak robiłam i mam przespane noce i najweselsze dziecko pod słońcem ma 13 miesiecy żadnych problemów ze spankiem i jedzonkiem .. porównując znajome które z własnej !!!!!! wygody kładły dzidzie do łózka a teraz nie mogą pozbyć się 1,5 rocznego malca z łózka wiem ze to najlepszy sposób dzidzi tez jest wygodniej a nie pomiędzy dwoma sapiacymi dososłymi osobami same się tak połóżcie i spróbujcie wyspać.. powodzenia!!!!dzidzia tez potrzebuje komfortu i warunków do spania.. !!!chociaż minimalnych taki dzidzius jest wyczulony i może przesypia na poczatku bez problemu bo noworodek ogólnie śpi i je ale zapewniam że niemowlak juz niekoniecznie

mika, 2011-10-14


MIKA, brak konsekwencji i przemyślenia w Twoim poście.Najpierw piszesz o rodzicach, którzy nie mogą pozbyć sie 1.5ra rocznego dziecka z łóżka, a potem piszesz, ze dziecku nie wygodnie z rodzicami w łóżku i żebyśmy sami sprobowali wpakowac sie do niego z dwoma sapiacymi olbrzymami.A ZASTANOWILAS SIE, nad tym, ze przeczysz sama sobie? Jak może być niewygodnie temu dziecku, skoro w tym wieku nadal chce spać w łóżku z rodzicami?

Ania odtych dwóch długich postow, 2011-10-14


A moja Emilka też budziła sie co 2-3 godziny,odkad skonczyła 4 miesiace i jada nie tylko mleko udało jej sie przespac nawet 11 godzin!!!w dzien nie spi prawie wcale,no moze pół godziny

Anula, 2011-10-13


moja córeczka za tydzień kończy 6 miesięcy był okres, kiedy spała od 20-5 rano i do 8 z przerwą na jedzenie nale teraz o 20 spi już na dobre i budzi się różnie raz o 1 w nocy na jedzenie, a raz o 5 i najczęściej bywa tak, że jak sie obudzi, naje to przez 2 h nie chce spac gaworzy sobie, czasem marudzi i płacze nie wiem co jest grane :(

agus, 2011-10-12


Mój synek ma 3,5 miesiąca. W ciągu dnia spi różnie, ale mniej więcej od misiąca śpi ładnie w nocy, np. wczoraj zjadł o 20-tej, zasnął o 22-iej i obudziłam go w nocy o 4-tej na karmienie, bo już miałam nabrzmiałe piersi. A dobrze zaczął spać od momentu kiedy go zaczęłam kłaść na brzuszku (wcześniej byłam temu przeciwna, bo naczytałam się o śmierci łóżeczkowej). Na początku obserwowałam synka jak przekręca główkę, czy czasami się nie przydusza, ale teraz widzę, że jest dość silny i już się nie obawiam. W nocy i dzień śpi w łóżeczku, czasami rano jak sie obudzi wcześniej biorę go do siebie do łóżka i razem dosypiamy :-). Jak jest zmęczony to sam zasypia, natomiast wieczorem najczęściej kołyszę go do snu. W nocy po karmieniu synek sobie czuwa na pleckach i jak sam nie zaśnie, to (zazwyczaj po ok. godzinie) daję go na brzuszek i zasypia sobie. Acha. No i przestał robić tak często kupkę, więc myśle, że to też mu pozwala dłużej spać w nocy. Na wadze przybiera dobrze, więc chyba wszystko OK :-)

Doti, 2011-10-10


Kamilko, gdzies przeczytalam, ze jak dziecko wazy ok 6kg., to powinno przesypiac cala noc. Z nasza Zuzia bylo roznie, generalnie budzila sie 2, 3 razy w nocy, czasami nawet czesciej...karmilam ja i kladlam dalej spac. Tak bylo do 5miesiaca. Bez karmienia byl placz. Ja ciagle jak zombi chodzilam, bo karmie piersia i to ja wstawalam. Pewnego razu postanowilam przeczekac ten placz, bylo mi strasznie ciezko...po 5minutach podchodzilam, glaskalam, dawalam smoczek i po prostu uspokajalam(czesto bezskutecznie)i odchodzilam...itd. Stalam przy lozeczku tak zeby mnie nie widziala, trwalo to 3 noce. Potem przespala 10godz.ciurkiem! No i tak się ustabilizowal ten sen...spala 8 do 9 godz. No i zaczely wychodzic zabki :) Chyba chodzi o to, że dziecko przyzwyczaja sie do tego, ze jak sie obudzi, to ktos do niego podejdzie, czy dostanie jesc, jak tego nie dostanie, to uzna, ze nie ma sensu sie budzic i przespi cala noc :)

Nella, 2011-10-04


A ja mam córeczke 5 miesięcy i śpi mi w dzień 15-20 minut a w nocy 1-2 godziny bez budzenia sie.A uśpić ja to terz wierci sie popłakuje kto mi odpowie kiedy prześpi więcej i co ja powinnam zrobić.

kamila, 2011-09-28


A ja nie miałam problemów z zasypianiem synka, bo od powrotu do domku od razu spał w swoim łóżeczku lub wózku jak byliśmy na spacerze. W domu nigdy go nie kładłam do wózka czy kołyski żeby zasnął. Zawsze układałam go do łóżeczka, głaskałam chwilę po główce, dawałam buziaka i wychodziłam. Teraz ma półtora roku i jak jest śpiący to wyciąga pluszaka z pudła - ma takiego ulubionego z którym śpi i mi przynosi. Nie uznawałam też smoka, ani innych "uspokajaczy"-np. bujanie na rękach. Od razu sam zasypiał i teraz to dla niego jest normalne...

Jowita, 2011-09-26


Absolutnie nie powinno się budzic dzieci na nocne karmienie!Noc jest od tego żeby spac.No chyba, że dziecko samo się budzi i płacze to wtedy owszem. Wybudzanie dzieci w nocy jest rzeczą nienaturalną i idiotyczną.To nawyk nadpobudliwych i bojaźliwych rodziców.

Gloria, 2011-09-21


Witam ! Mam problem bo mój synek jak tylko się obudzi od razu zaczyna płakać i podsadzam go do piersi ale on trochę poje i śpi sam nie chcę spać ma krótkie drzemki a jak się budzi w łóżeczku to z hukiem zaczęło się to teraz bo przez 2 tyg przesypiał silnym snem cały dzień noc już trochę gorzej budzi się co 2 co 1,5 h może jest głodne i powinnam go dodatkowo dokarmiać

Aśka, 2011-09-20


Aldi - u nas to samo przez pierwsze dwa miesiące mała przesypiała od 2o do 5, a teraz budzi się co 2 godziny....ni nawet kaszka na kolację nie pomogła....

lola, 2011-09-17


ale wy głupoty opowiadacie!!! trzeba budzić dlatego że spada poziom cukru we krwi i może nastąpić hipoglikemia i śpiączka... debile:/ żadna poduszka, czy też zmienianie pieluch

omg, 2011-09-15


moj mały jest karmiony z butli i budzi sie dokładnie co 3 godziny na jedzenie tylko po kapieli spi 5/6godzin i ma 2 miesiące.mam problem bo ma problemy z trawieniem a już tyle zmian z mlekiem robiłam i nic dopiero jak dam mu herbatke ułatwiajaca trawienie zrobi kupke oczywiscie na moich rekach robi sobie ze mnie nocnik inaczej sam nie zrobi he he

neta 12.09.2011, 2011-09-12


mały spadł mi na wadze i w szpitalu kazali mi go budzic na jedzenie co 3 h NIGDY WIECEJ BUDZENIA teraz jest nerwowy i jak tylko sie obudzi to od razu płacze i ciagnie palce w buzi a ja na sygnałach robie mleko tak sie domaga a je co 3h

mała, 2011-09-12


Hmmm... pozwalanie dziecku spać po 6-7 h ciągiem BEZ ZMIENIANIA PIELUCHY to jest dopiero barbarzyństwo!!!! Wiadomo, im mniej karmień tym mniej przewijania, a mamy są zadowolone z przespanej nocy. Dziecko to mnóstwo wyrzeczeń- w imię karmienia piersią, dobrego przybierania na wadze maluszka oraz braku zakażenia układu moczowego bakteriami z brudnej pieluchy zapomniałam co to jest przespana noc. I z tego jestem dumna :)

oszołomland, 2011-09-11


zasada nr 1-nigdy nie budz spiacego dziecka
prawda jest taka ,ze albo ma sie szczescie i dobre dziecko ,albo pecha i malego krzykacza ,ktory sie co chwile budzi.

matylda, 2011-09-06


Któraś z Was napisała, że jej dziecko ma 2 mies. karmi piersią i dziecko przesypia całą noc. Też tak miałam; do 3 mies.;mały potrafił spać od 21-szej do 6-tej rano, a potem nagle jak ręką odjął synek zaczął się budzić w nocy. Na początku ze 2-3 razy, a teraz ma 5 mies. i budzi się średnio co 2-3 godz., a czasami to potrafi się obudzić po 1,5 godz. Wtedy jestem po prostu wykończona, a tylko ja do niego wstaję, bo karmię piersią. Masakra; nie wiem czy to przeczekać, bo przejdzie, czy spróbować coś z tym zrobić? Dodam, że ząbki jeszcze nie idą, a w dzień dostaje już dodatkowe posiłki.

Aldi, 2011-08-31


Witam...Chcialabym sie odniesc do rodzicow 10 miesiecznego synka.Otoz mielismy z mezem ten sam problem z naszym synkiem,z tym ze jak byl malutki,od okolo 2 miesiaca do okolo 6 miesiaca nie mogl wogole spac w nocy,budzil sie co 10 -15 minut i tak cala noc.Wykanczlo nas to strasznie,nie wiedzielismy dlaczego tak sie dzieje a to po prostu tak jak sie samo zaczelo tak sie samo skonczylo. Teraz nasz syneczek ma 11 miesiecy i spi nam dobrze w nocy,jest kochany.Czas kiedy mial problemy ze spaniem minal,on jest szczesliwszy i my razem z nim:)takze kochani rodzice jesli wasz synek jest zdrowy,przybiera na wadze to nie martwcie sie na zapas,bo to minie,kazde dziecko jest inne.Wiem ze jest wam ciezko bo to meczace ale trzeba jakos to wytrzymac.Pozdrawiam was i zydze duzo zdrowka dla maluszka.olivia

, 2011-08-24


artykuł dotyczy danych statystycznych i nie ma duzo wspolnego z rzeczywistym zachowaniem niemowlat, kazde dziecko jest inne. uwazam go za bardzo slaby\r\n

gosia, 2011-08-23


Moj synek ma 2 miesiace karmie go piersia i przesypia cala noc:)

:), 2011-08-14


Mój syn ma 10 miesięcy i nie przespał jeszcze ani jednej nocy,ba nawet wspomnianych 5 godzin. Problem jest tego typu, że budzi się co 15-30 minut i to PRZEZ CAŁĄ NOC. Najdłuższy jego sen to 2 godziny po całym dniu.Próbowaliśmy wszystkiego, przestawiania łóżeczka, wzieliśmy go do siebie, próbowaliśmy wprowadzić jedną regularną porę na sen. NIC,a nic nie działa... W dzień śpi może ze dwa razy po 10-15 minut i na tym koniec! Po tylu miesiącach jesteśmy bardzo zmęczeni... Jeśli ktoś wie jak Nam doradzić to proszę o pomoc...

POMOCY!!!, 2011-08-12


Mój synek urodził sie w UK i tu jest zupełnie inna mentalność, dziecko pierwszy raz sie kopie po ukończeniu 5dnia życia i niewskazane są codzienne kąpiele ponieważ noworodek nie ma jeszcze ustabilizowanej temp ciała. Karmi sie na rzadanie jeśli karmisz piersią. Dziecko sie nie przeje, jeśli nie jest głodne to odrzuci cycka/ nakładke.nic nie słyszałam na temat wprowadzania rutyny u takich maluchów a rozmawiałam z wieloma pediatrami, poloznymi, specjalistami od karmienia piersią. Tu jest podejście ze wszystko załatwi natura. Dziecko 2mies zaczyna rozpoznawać dzień i noc (acha w nocy jest najwieksza burza hormonalna i produkcja mleka, stad tez dzieci często sie budzą). W dzień należy dziecko nie co wymeczyc i nie dawać usypiac co 15 min. Mi mówili ze dobrym sposobem jest kladzenie na zimna pościel, dmuchanie lub rozebranie do pieluchy. Dyskomfort rozbudzi malca. Mój od urodzenia ma w miarę ustalony tryb. W dzień je kiedy chce za to w nocy wstaje raz na 15min o ok 3-4 a potem dopiero miedzy 5a 7 rano ssie ok 1h a potem to już różnie, czasem i 5h potrafi ssac i jest to normalne:) Jeśli dziecko przybiera na wadze, jest zrelaksowane i zadowolone to wszystko ok. Ja nie daje oprócz swojego mleka (karmie przez nakladki) żadnych cherbatek, mleko to płyn i uważam ze jest wystarczajace. No i staram sie sama pic dużo wody i spać kiedy mały śpi. Jak będzie miał 2 mies i zacznie być bardziej aktywny w dzien w tedy bede chodzic na regularne spacery. Dziecko 1 mies to nie robot nie da sie go z

Ewa, 2011-08-11


To gratuluję Wam, jeśli będziecie budzić dziecko z drzemek, albo nie pozwalać mu zasnać po 16 - wtedy macie noc zarwaną jak w banku, bo dziecko będzie rozdrażnione...

BN, 2011-08-04


Uczenie malenkiego dziecka spania metoda na wyplakanie to debilizm. autorowi radze zapoznac się z psychologia rozwojowa niemowlęcia i wtedy dawac takie rady. I nie ma zadnego "dziecko powinno".Bo jedyne co niemowlak powinien to miec zapewiona bliskoc i poczucie bezpieczenstwa.

justyna, 2011-07-30


noworodek śpi cały czas, w porze karmień tylko nie śpi, często kręcenie się, czerwona buzia, wicie bez płaczu do 3 tygodnia to po prostu gazy, maleństwo robi dziwne miny wykrzywia usta w niby uśmiech, po 3 tygodniu życia przez te gazy może zacząć płakać.\r\nksiążkowo do 8 m-ca niemowlęta śpia- rano do 2,5 godz(9-11) , w południe do 2,5god(13-15) po południu 0,5godz(ok 17) i zasypiają na noc ok 19 (o 18 kąpiel) i śpią do 7 rano. TYLE KSIĄŻKOWO. \r\nmożna dążyć do tego, a i tak ząbkowanie, nowe stałe posiłki zakłócą sen. ważne by nie budzić w nocy na jedzenie i nie pozwolić malcowi spać CIĄGIEM w dzień 3,5 godziny- bo zamieni dzień na noc

Basia, 2011-07-23


Moja Wiktorja ma 1 tydzien i jak nie spi to sie wierci,pije,płacze,tuli mame,bawi sie,i robi dziwne rzeczy i niewiem co te rzeczy oznaczajom a więc nie wiem co mam robić pomurzcie mi bardzo was prosze a jeszcze o czyms zapomniałamo od kiedy zaczełam czytać te porady wtedy wrescie zaczeła spokojnie spać a więc dzienkuje temu kto załorzyłte stronkę.dzienkuje dzienkuje.

Agnieszka, 2011-07-22


mój Krystian ma 6 tyg. i jak nie spi to non stop sie wierci steka i prawie w ogole nie lezy spokojnie..czasem zasypia tylko na krotko a jesli mam go przy sobie a konkretniej poloze go na swoim brzuchu potrafi spac 3 godz jesli go tylko odkladam na plecki budzi sie..

ann, 2011-07-18


nie masz czym się martwić z twoim synkiem jest wszystko jak najbardziej wporządku!

alesia, 2011-07-05


mam pytanie mój 4miesięczny synek zasypia po kąpaniu o21 wstaje o7 rano ponownie idzie spaćokoło8.30 do 12 robi sobie jeszcze drzemkicopółtorej dwie godziny czy to normalne

mama, 2011-07-04


Artykuł jest pomocny i prawdopodobnie zawiera dane statystyczne, ale prawdą też jest że każde dziecko jest inne! Mój niuniek ma 6 m-cy robi sobie 3 drzemki w ciągu dnia; ok 11.00, 15.00, i 18.00-19.00. I chodzi spać o godzinie 21.00 i to na całą noc.

Dżoana, 2011-06-24


Wydaje mi sie ,że jeśli chodzi o metodę 357 to jest to dobra metoda,jezeli się wyczuje w ktorym momencie można zaczą ją stosować!Mam dwóch synów 2,5 roku oraz 7 miesięcy.Przy tym starszym zaczęłam stosować tą metodę jak Michał miał 10 miesięcy i wydaje mi się,że to byla odpowiednia pora dla niego.Trwało to tylko tydzień i do dnia dzisiejszego nie ma problemów z usypianiem dziecka:)kolacja,kąpiel,bajeczki i dobranoc:)sam zasypia!natomiast mój 7 miesięczny syn od urodzenia zasypiał sam w łóżeczku i do dziś jest tak samo:)uważam,że każde dziecko jest inne.Jedno potrzebuje dlużej bliskości rodzica(matki)a drugie nie.To my rodzice wiemy co jest najlepsze dla naszych dzieci!!!pozdrawiam

Kaśka, 2011-06-17


witam mój synuś ma 4 miesiące karmię go piersią w dzień je co 3 godz licząc od karmienia do karmienia a godzinę przed każdym karmieniem 40 min śpi.o 19 jest kompany i śpi do 3 czasami jak jest ciepło to budził się częściej co 4-3 godz.jak zaczynałam ustawiać czas to pisałam sobie na kartce co i o której.Dopiero po 8-10 tygodniu powoli normował się jego czas.\r\n\r\n

izka, 2011-05-01


Każde dziecko jest inne mój mały tez usypiał przy cycku ,ale pomógł smoczek

aia, 2011-04-30


Matko, co za zabobonna strona!!! Kochane matki, zwiwajcie stąd! Co za bzdury tu czytam!!! Już dawno temu odeszło się od budzenia dziecka w nocy na karmienie! Moja mała ma 4 mce i od 2 mcy przesypia prawie, 7-8h w nocy i nigdy jej nie budziłam, mała prybiera super na wadze, co 6 tyg ma wizyty u pediatry, jest zdrowa, usmiechnieta i zadowolona! Zero kolek! Co do kolejnej bzdury - poduszeczka w 3 roku życia??? Uduszenie przez poduszkę??? Jeszcze nie słyszałam ani wśród znajomych ani rodziny, żeby jakieś dziecko się udusiło przez poduszkę! Wszak poduszeczki dla niemowląt są specjalnie wyprofilowane i już około 1 roku dziecku można dawać poduszkę do spania. Poza tym redakcja chyba nie zna najnowszych badań, które wyjaśniają przyczyny SIDS - a warto by Droga Redakcjo je znać!!!!

karolina, 2011-04-17


Moje dzieciaki (synek 4 latka i córeczka 3 miesiace ) zawsze zasypiały i dalej zasypiają przy moim głosie tzn albo im spiewam albo czytam (zdarzało sie nawet ze przy mojej rozmowie przez telefon ) Stały rytm dnia jest wazny widze to po synku zawsze sie czuł bezpiecznie i nie miał wiekszych problemów z zasypianiem ale drogie mamy kazde dziecko jest inne widza to mamy które maja wiecej niz jedno dziecko niektóre spia cały dzien inne wogule tak samo jest z jedzeniem i ze wszystkimi innymi sprawami jesli bobas jest naprawde nie spokojny to zapomnijcie o tej drastycznej metodzi zasypiania i przytulajcie dzieci i całujcie bo szybko z tego wyrastają moj 4- latek juz jest "za duzy" w jego opini na takie usypianie .... Pozdrawiam

myysia, 2011-04-08


mam 1,5 miesieczną córeczkę. Wieczorem o 19 kąpiel, butla, kładę ją do łóżeczka i SAMA zasypia a ja sprzątam po kąpieli. Nie marudzi, czasami zgubi smoczka więc podejde, podam i odchodzę.w nocy budzi się co 3 h czasami chodzę na rzęsach, choć od dwóch nocy śpi od ok 20.00 do 1.00 a potem budzi sie o 5.00. czyżby powoli wydłużała sobie nocny sen? Oby:) drodzy rodzice, nie kołyszcie dzieci do snu. gdzie czas dla was? Dla męża... Warto pomyśleć nad tym, później nie opędzicie się od malucha, który będzie pchał się wam do małżeńskiego łóżka. wierzcie mi wtedy będzie ciężko, niepotrzebne nerwy na dziecko, które nie będzie chciało odpuścić. życzę Powodzenia i wielu przespanych nocy:)))

Kinga, 2011-04-06


Nie rozumiem, czego niektórzy rodzice oczekują od artykułów w necie. Dla mnie oczywistym jest to, że każde dziecko jest inne. To rodzice czuwają przy maluszku i oni najlepiej wiedzą ile ich dziecko chce spać gdzie i jak. Jakich konkretów szukają? Bawią mnie tacy rodzice...

Madzia, 2011-03-16


Fajnie sie Was drogie Panie czyta, ale przeraza mnie to wszystko. Ten płacz w nocy, niedospanie.Chyba ucieknę do pracy w 2 mciu zostawiając płaczka niani.

:), 2011-02-27


Mój Antek do 4 miesiąca przesypiał noc tzn. spal nie przerwanie do 6 godz. W 5 miesiącu budzi się w nocy co 2 godz. Nie wiem czy to z powodu zimy i większej wilgotności powietrza w pokoju po prostu chce mu się pić...?

karola, 2011-02-17


Mój synek od 1,5 miesiąca życia stopniowo wydłuża sobie czas snu w nocy od 5h do 9h ostatniej nocy (ma teraz 2,5 miesiąca. Dzień ma nieregularny - czasami śpi po 3h czasami wielokrotnie zasypia na 15-30 minut. Nie wiem czy to że w nocy przesypia obecnie 809h jest normalne gdyż karmię go tylko piersią. Jeśli ktoś uważa że z jego rytmem snu jest coś nie tak to proszę o komentarz i wyjaśnienie co to może oznaczać.

Magda, 2011-02-14


Moje dziecko uwielbia spac na brzuchu, mniej sie meczy po jedzeniu, latwo sie odbija i wszystkie gazy odchodza predzej niz na plecach. Metode 3-5-7 stosuje od 3 dni (1,5 msca) w dzien gdy dziecko marudzi juz na rekach po zabawie. Na razie po 2 minutach placzu nastepuje gleboki sen i wszyscy sa szczesliwi!

asia, 2011-02-11


Moja corcia niestety lubi bardziej spac w dzien niz w nocy.W nocy spi ok 2-4h,budzi sie na karmienie a potem ... marudzi, nie chce juz spac.Dzien i noc to czy odwrotnie, sama juz nie wiem.|Dodam,ze karmie wylacznie piersia a Nina urodzila sie 3 tyg przed terminem.Zastanawiam sie czy nie karmic jej sztucznym mlekiem na noc.Podobno maluchy spia wtedy dłuzej bo takie mleko dluzej sie trawi...

Andzix, 2011-02-11


mój synek ma 3 miesiące i przesypia całą noc a jest karmiony piersią.

ola, 2011-02-02


Moja corcia ma obecnie 5 miesięcy i ma uregulowane pory snu i czuwania. Na początku tez miałam ten problem ze mała przesypiala nawet 6 godzin.pediatra wytłumaczył mi jednak ze dziecko od0 do 2 mc należy budzić na karmienie co 3 godziny gdyż spada pozim cukru i dziecko nie ma siły się obudzić.metoda 3 5 7 to barbazynstwo, dziecko powinno się uczyć zasypiac a nie tresowac.w moim przypadku rutyna była kluczem do sukcesu, bianisia wieczorem zasypia najczęściej przy piersi w dzień w czasie spaceru. Każda matka musi poznać swoje dziecko i zobaczyć co dla niego najlepsze.

Kista, 2011-02-01


Moja córcia ma już 8 miesięcy i na początku te wszystkie pytania również pojawiały się w mojej głowie. Co do miejsca snu noworodka jednak nie mieliśmy problemu, jasne było że od samego początku maleństwo miało spać we własnym łóżeczku w osobnym pokoju, dzięki temu w zasadzie nigdy nie było problemów z zasypianiem a odróżnienie dnia od nocy nie stanowiło problemu. \r\nCo do częstotliwości snu też miałam wątpliwości czy oby nie za krótko - w ciągu dnia. \r\nMała bywała marudna i popłakiwała - po jakimś czasie jasne stało się, że dziecko potrzebuje bliskości bądź jest po prostu głodne - takie maleństwo uwielbia spędzać przy piersi matki mnóstwo czasu.

MamaJuli, 2011-01-22


Zgadzam sie z Aga, ktora napisala, iz metoda3-5-7jest zbyt drastycznadla tak malym niemowlat.Ja slyszalam, ze mozna probowac stosowanie tej metody powyzej 6-7 mca zycia. Do kolezanki, ktora martwi sie, ze dziecko spi tylko 4 godz na dobe (teraz jest juz pewnie inaczej :) )- kazde dziecko jest calkowicie inne, jesli przybiera na wadze i wydaje sie zadowolone, content, to nie ma powodu do zmartwien, widzocznie tyle snu jemu wystarcza:)

Malaika, 2011-01-05


witam
mam blizniaki maja prawie 4 m-ce
dzieki metodzie 3 5 7 zapanowalam nad sytuacja
ale stosowalam juz lagodniejsza jej forme od poczatku 2 mca zycia dzieci nie bralam na raczki nie bujalam tylko zagladalam i ratowalam smoczkiem, glaskalam lagodnie mowilam i wychodzilam
srednio raz na tydzien ktores mialo gorszy wieczorek i ladowalo na bujaczku przy mezu
jak tu "asik" napisala - ja rowniez usiadlam pewnego wieczorku konczyly wtedy 2miesiac - rozpisalam plan dnia na kartce i sprawdza sie
jedza o 5/6,8,11,14,17,20 - po 120 czasem 140 i pomiedzy posilkami dostaja cherbatki - staram sie dawac je nie pozniej niz 40 min przed kolejnym mleczkiem

nie kapie codziennie - uwazam ze dla samej rutyny wieczornej meczenie skory niemowlecia nie jest wystarczajacym powodem
kapie dzieci co drugi dzien ale nie poganiam ich :) daje im pochlapac i podelektowac sie zabawa na mokro.

mam tylko problem z uregulowaniem por spania w dzien

speedkasia, 2010-12-29


Moj 2m-c synek spi prawie przez caly dzien budzi sie tylko na jedzenie niewiem czy to dobrze czy zle a w nocy budzi sie tylko raz

Krystyna, 2010-12-20


Długo szukałem w Necie, czytałem i odnośnie tzw. metody 3-5-7 (z różnymi jej modyfikacjami) mogę powiedzieć, że jest skuteczna i to nie tylko w przypadku usypiania. Uczy konsekwencji (dziecko i rodziców). Ale nie można jej stosować w całym zakresie przed 6 miesiącem życia dziecka, gdy nie rozwinęło ono nawet podstawowych umiejętności komunikacyjnych. Warto za to, i to już od początku, uregulować rytm dnia, a od ok. 4-5 miesiąca nie pozwalać przesypiać dziecku zbyt długo w ciągu dnia (idealne byłyby 2 drzemki po 1,5-2 godz.). Do tego ważne są odpowiednie warunki (temp., wilgotność, spokój) i codzienny długi spacer

Henryk, 2010-12-20


Dziwne to z tym niedrzemaniem po 16. Mój synuś ma prawie 3 miesiące i taki z niego śpioch, że po 2 godzinach aktywności jest już strasznie marudny i najczęściej jak tylko poczuje smoka lub cyca to od razu zasypia. Kąpiemy go około 20 więc nie ma mowy, żeby od 16 tyle wytrzymał bez spania. Gdy się obudzi o 17:30 to już ciężko go przetrzymać do tej 20. I śpi około 3-4 razy na dzień, wieczorem usypia dość szybko.

rilla, 2010-12-20


Mój synuś ma 5 i pół miesiąca a ja chyba jestem najszczęśliwaszą mamą. Mały od urodzenia przesypia całe nocy.Najpierw były pobudki tylko w nocy na karmienie a teraz o 21-wszej kąpie go,dostaje kaszke, kładę spać do jego łóżeczka i sam zasypia.O 6-tej daję mu mleko modyfikowane i dalej śpimy do 8-9 tej.Życzę tego wszystkim mamą

Angelika, 2010-12-18


Metody 357 nie polecam! Moja corcia miala 3 m-ce jak sprobowalam. Panicznie bala sie pozniej lozeczka. Teraz skonczyla 4 m-ce i dalej musze przy niej byc jak zasypia. Budzi sie kilka razy zanim zasnie na dobre. Jak zaczyna za mocno plakac to biore ja na rece i czesto okazuje sie, ze robi kupke, czyli placze dodatkowo z bolu brzuszka, a nie tylko, ze nie chce spac. No i staram sie, zeby nie spala po 16, bo wtedy szaleje do 22 i nie ma mowy o zmuszeniu jej do spania. Jesli wiem, ze nic jej nie dolega i jest zmeczona, a placze marudnie to zostawiam ja na minutke sama i znowu ide do niej ja troche polulac w lozeczku.

chila, 2010-12-17


Moja mała ma 7 tygodni. Kąpie o 20 daje butelkę z modyfikowanym, usypia dopiero o 23 na cycusiu i potrafi spać do 9 rano!! Budże ja koło 6 na jedzenie i zmianę pieluchy ale ostatnio sama zaspalam i mała spala bez przerwy 10 godzin !! Ale na wadze przybiera więc chyba jest ok.

Pipi, 2010-12-15


Niektórzy uważają, że 2-3 miesiące to za mało na naukę samodzielnego zasypiania, ale co, jeżeli dziecko ma 2 lata i zachowuje się ciągle tak samo w nocy. Mój 3,5 miesięczny łobuziak zaczął budzić się w nocy co 1,5-2 godziny, gorzej niż zaraz po urodzeniu. U neurologa ok. Metody 3-5-7 nie dam rady. Nauczyłam go zasypiać ze smoczkiem, ale nadal się budzi. Pozostaje mi nadzieja że następna noc coś zmieni. Ehhh :(

M-ka, 2010-12-13


Każde dziecko jest inne. Moja córka ma 6miesięcy i śpi już całą noc ale do 3miesięcy miała kolki i nic przy niej nie spałam. Mam cudownego męża i on wyręcza mnie we wszystkim.

Lolitka, 2010-12-10


Tylko rutyna mnie uratowała bo dłużej bym nie wytrzymała,2-ce to była męczarnia ale się opłacało, mała ma teraz 3 m-ce sama zasypia spi od 20-5 5-8 i od 11-14(spacer) czasem ma drzemki po 30min. Troche się ciepie przy zasypianiu ale smok to jej uspokajacz:) 2m-ce i dziecko załapało,rozpisałam sobie na kartce cały dzień krok po kroku,z upływem czasu troche sięzmieniało bo dziecko rosło, teraz jest tak 8,11,14,17,20,5 mleko 19kąpanko 11spacer(nawet jesli nie ma pogody to dziecko do wózka,otwieram okno i się wietrzy) a jesli płacze miedzy posiłkami ze jest głodna dostaje herbatki,przed kapaniem trzeba dziecko troche pomęczyc, niech leży na brzuszku,pomasowac,wybawic,ponosic a po kąpaniu samo padnie,jesli w dzien nie spi nie leży w łózeczku tylko w lezaczku i jest ze mną wszędzie, patrzy jak sprzątam zmywam i ciągle do niej mówie a ona po swojemu agu odpowie:)

asik, 2010-12-10


Obawiam sie metody 3 5 7

Aneta, 2010-12-07


Moj mały ma już 2 miesiące i jeszcze nie przespałam ani jednej nocy w całości mam na myśli np. ciągiem 6-7 godz. Od godz 12.00 do średnio 3.00 ,4.00 a nawet 6.00 rano mały jest nie do zniesienia, nie śpi wcale albo robi sobie 20 min drzemki, jestem już tym załamana nie wiem co robic..

fasolka1250, 2010-12-03


Pomugł mi , i mojemu dziedzku

Mamuśka, 2010-11-27


A U mnie kobietki na odwrót mały w dzień śpi i budzi się tylko na jedzonko a od 23 sie budzi i chce sie bawić i śmiać zasypia rano kolo 7-8 rano jestem wykończona mały ma 7 tyg. POMOCY..

Mama, 2010-11-26


A Ja polecam ksiażke "pierwszy rok życia dziecka"
ps. i faktem jest to, że 2-3 miesięczne niemowle jest za małe na wprowadzenie takiej dyscypliny. Nie dajmy się zwariować.!! pzdr wszystkie "zagłubione" mamusie

kasiek_007, 2010-11-18


U nas sprawdziła się metoda 3,5,7 zastosowaliśmy ją od razu po powrocie ze szpitala i szybko przyniosła pożądany efekt. Zgadzam się jednak z opinią, że nie na każde dziecko musi być skuteczna. Ale zawsze warto spróbować.

Monika, 2010-11-11


super!!!

Ola, 2010-11-10


No cóż ja jestem po przeczytaniu ksiażki język niemowląt i zaklinaczka dzieci Tracy Hogg, i według mnie najskuteczniejsza metoda usypiania to bycie przy dziecku dopuki nie usnie,głaskając po głuwce i powtarzając cicho "sza" Dziecko ma przy sobie mamę i jest bezpieczne,a po usnienciu spi dłużej

Maria, 2010-10-20


Fajny artykuł, jasne jeśli już surfujesz po necie to znajdujesz takie informacje jak tu, ale jeśli zaczynasz poszukiwać, to możesz dowiedzieć się kilki fajnych informacji.\r\nMy małą od początku kładę do łóżeczka po karmieniu, owszem w 1 i 2 miesiącu zdarzało nam się usypianie w wózku. Dziś ma 7 miesięcy, właśnie od dwóch dni śpi na brzuszku...pierwszą noc przekładałam na plecy, ona sie budziła, płakała, była to ciężka noc, drugą było lepiej ale nadal się budziła. dziś 3...zobaczymy. nasz rytuał wygląda następująco: kąpiel, karmienie, odkładamy do łóżeczka, włączam karuzelę, smoczek, mówię dobranoc głaskam czule po główce, pleckach i wychodzę. czasami 3, 4 razy trzeba podejść smoczek włożyć, ale usypia w ciągu 15 - 20 min.\r\nale tak naprawdę to zależy od każdej z nas - jedno co ważne to r

Izabell, 2010-10-19


Świetny artykuł ,to czego chciałam się dowiedzieć było opisane,Teraz wiem że postępuję dobrze:) DZIĘKUJĘ!

Aga, 2010-10-14


Metoda 3,5,7 oraz podnoszenie i odkładanie jest skuteczne, ale nie u wszystkich dzieci. Mój synek niestety dostawał ataków szału i wył w nieskończoność, padał ze zmęczenia cały czerwony i mokry od łez na max 30 min i od nowa. Nie polecam szczególnie u małych dzieci 2-3 miesiące to za mało, aby nagle uczyć się samodzielności.

Lena, 2010-10-05


Na moje obawy artykul mi nie pomogl bo jest to samo co wszedzie pisza. Moj maluszek ma 6 miesiecy i zaczal sie przewracac na brzuszek ale zauwazylam ze nie przewraca sie na plecka spowrotem i dlatego strasznie obawiam sie ze sie udusi w nocy, sama budze sie w nocy co godzine i sprawdzam czy oddycha i przewracam go na plecka. Nie wiem co powinnam zrobic w tym przypadku szukalam juz wszedzie informacji i nic :(

Misia, 2010-09-25


Mysle ze jest to dobry artykul ale jeszcze brakuje troche informacji, i wypracowanie rutyny u niemowlakow nie jest latwe ale napewno wazne i bardzo pomocne

aga, 2010-09-24


Mój 3 tygodniowy maluszek budzi sie co 3 godziny na karmienie. Tylko w nocy po kapieli spi nawet do 6 godzin. Nie wiem czy to jest prawidłowo. ale przybiera na wadze, wiec sie nie przejmuje. Dodam ze karmie go butka i troche piersia. Takze nie jestem zwolenniczka budzenia malucha w nocy, niech sobie pospi, jak bedzie głodny to napewno sam sie obudzi, tak jak to robi za dnia :-)

mamuska, 2010-09-20


moja coreczka ma 10 miesiecy , zasypia tylko przy piersi i nigdy nie probowalam jakiejs metody 3,5,7 ,bo uwazam ,ze bliskosc z moim malenstwem jest dla mnie tak samo przyjemna jak i dla niej.

Viki, 2010-09-20


Dobry artykuł ale zbyt ogólnikowy

, 2010-09-14


Może i jest dobry ale nie wiem czy dała bym rade zastosować go w praktyce

kaska 00, 2010-09-11


nie mogłabym stać i patrzeć jak moja córcia płacze a tym bardziej że robi to tylko wtedy gdy chce szamkać

młoda mama, 2010-09-08


No cóż moja córeczka ma 2 tygodnie, w nocy śpi po 5-6 godzin bez budzenia, a może i dłużej gdyby nie moja interwencja, około 2 godzin schodzi mi obudzenie jej i nakarmienie, więc sama nie wiem co lepsze czy takie długie spanie czy częste budzenie się na jedzonko. Z artykułu wynika, że to nic niepokojącego i mogła bym się z tym zgodzic gdyby nie to, że moja mała nie przybiera na wadze. Nie wiem co myślec na ten temat.

Dorota, 2010-09-04


Nie popieram metody3,5,7,w moim przypadku nie sprawdzila sie,jest okrotna a moja Martynka stawala sie bardzo nerwowa.W ciag dnia cora spi 3razy po ok.40 min.usypiam ja delikatnym bujaniem w wozku,przez pierwsze min.ssie tez smoka.Bylam przeciwniczka smoczkow,ale po 3miesiacach poddalam sie.\\\\\\\"wisiala\\\\\\\"na piersi prawie 24h.uwazam ze kazda matka powinna poznac swoje dziecko i podazaac za swoim instynktem.

Ewa, 31-08-2010, 2010-08-31


A ja uważam, że nic na siłę. Jeśli takie małe niemowlę płacze i potrzebuje bliskości rodziców to (na Boga!) dajmy mu to! To nie są dzieci 3 czy 4 letnie, które już trzeba uczyć funkcjonowania na tym świecie! Co za bzdury!! Żeby stać i patrzeć jak 2 czy 4 miesięczne niemowlę się męczy bo potrzebuje bliskości mamy czy taty!!!!! Moim zdaniem taka nauka jest za drastyczna dla tak małych człowieczków...

Aga, 2010-08-18


a odnosnie metody 3 5 7, nie dalismy rady , serce sie krajalo gdy sama byla w pokoju i plakala, i plakala nawet 1,5 h. zaczelismy zostawac z nia ale bez rozmowy i brania na rece. po tygodniu mamy do 15 minut placzu i narzekania w dzien oraz do 5 minut wieczorem:)w nocy po butli kladzie sie bez narzekania.polecam

kasia, 2010-08-08


co robić jeśli mój 2tygodniowy synek nie budzi się w nocy na karmienie??? a jeśli sama próbuję go obudzić trwa to bardzo długo i zwykle kończy się napadem płaczu??

ela, 2010-07-29


A co robić jak moja mała jest 4 dobę na tym świecie i nie daje mi odejść od siebie? Ciągle płacze.Pomocy już jestem załamana.

Kasia, 2010-07-28


Mój synek robi wszystko na opak

fdefgg, 2010-07-27


moje dziecko ma 10 dni i śpi tylko koło 4 godzin na dobe resztę czasu zajmuje mu jedzenie (co 15 minut) lub ruszanie kończynami z otwartymi oczami... Wiem, że to nie normalne, prosze o rade.

Jadwiga, 2010-07-19


Artykuł ogolnikowy. Nie popieram metody 3, 5, 7. Jest bezduszna. Dziecko można nauczyć tez spać samemu biorąc go na ręce i odkladajac jak tylko przestanie płakać. Taki cykl może się powtórzyć kilkanaście razy aż dziecko zrozumie ze placzem nic nie osiągnie. Dzięki tej metodzie pokazujesz dziecku ze jesteś z nim ale ma zasypiac samodzielnie:)

Monika, 2010-07-11


ja również sporo się dowiedziałam, :)

Dona, 2010-07-09


Dużo się dowiedziałam...Myślę,że informacje zawarte w tym artykule pomogą mi i mojej córeczce...

Asia, 2010-06-16


Jak dla mnie ok:)

Ola, 2010-06-11


Żadnych konkretów, tylko ogólne informacje. Biedny artykuł.

Grześ, 2010-05-03


Według mnie również :))

Megunia, 2010-04-16


Bardzo ciekawy artykuł.Uspokoił mnie w niektórych kwestiach.Dziękuję.

Rafał, 2010-04-07


Twoja opinia na ten temat :
Podpis


Twoja wyszukiwarka


Treści zamieszczone na stronie są wyrazem prywatnych opini autora i nie mogą zastąpić porady medycznej
Copyright © 2009 dlanoworodka.pl